Komentarze (15)
-
-
-
w sklepach zoologicznych jest specjalna trawa dla kotów ,jeśli zadbamy o to by nasz milusiński miał zawsze świeżą trawkę do podgryzania ,nie będzie go korciło podgryzać kwiaty ,jednak tych szczególnie niebezpiecznych i trujących ,lepiej unikać .Jeśli dbamy o swoich domowników nie będziemy ich świadomie narażać na niebezpieczeństwo.
-
Mój kot wżerał liście tego skrzydłokwiatu. Nic mu nie było (kwiatek i tak trafił na śmietnik - mój poprzedni kot był normalny i nie pasł się na kwiatkach, ale ten daje żyć tylko fikusom). Za to autorzy zapomnieli o storczykach - razu pewnego u weta widziałam kota pod kroplówką po konsumpcji storczyka.
-
-
-
-
Mam z domu storczyki a teraz także gwiazdę betlejemską i jakoś koty obchodzą je z daleka, natomiast jeden z nich namiętnie obgryza fikusa, który rośnie u nas na klatce schodowej. Uparła się na niego i koniec, tzw kocia trawa nie istnieje dla niej. Jeśli ta roślina jest szkodliwa to ona jest na nią uodporniona bo to już trwa z dobry rok i po kocie nie widać żadnych oznak zatrucia.
-
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

