14 Najlepszych roślin na formowane żywopłoty
Piotr Syga, architekt krajobrazu
01.03.2012
, aktualizacja: 26.07.2011 16:41
Gładko strzyżone roślinne ściany chronią dostępu na posesję, osłaniają przed wiatrem i przeciągami; odpowiednio zaprojektowane dzielą przestrzeń na przytulne zakątki
Żywopłoty - chronią i zdobią
Fot. Shutterstock
Jedną z zalet formowanych żywopłotów jest to, że zajmują mało miejsca. Poza tym chronią i zdobią. Wykonane ze starannie dobranych roślin mogą zaskakiwać urodą przez cały sezon. Służą nie tylko ludziom. Regularnie przycinane pędy rozrastają się i stają się bardzo mocne. Taki gąszcz chętnie zasiedlają ptaki, które znajdują w nich schronienie i miejsce do budowania gniazd. Dzięki temu ogród zyskuje sprzymierzeńców w walce ze szkodnikami.
Żeby żywopłot dobrze pełnił swoją funkcję, trzeba pamiętać o kilku sprawach. Musi być jednakowo oświetlony - fragmenty pogrążone w cieniu rozwijają się słabiej. Ponieważ rośliny rosną tu w dużym, nienaturalnym zagęszczeniu, konkurują ze sobą o wodę i pokarm. Efektem jest szybkie wyjałowienie gleby, dlatego już na etapie sadzenia trzeba zapewnić roślinom jak najlepsze podłoże, zgodne z ich wymaganiami, a później regularnie je nawozić i oczywiście podlewać (dotyczy to zwłaszcza młodych żywopłotów). Pamiętajmy też o ściółkowaniu podłoża kompostem lub skoszoną trawą.
Cięć dokonujemy w obrębie jednorocznych pędów, skracając je o połowę. Gatunki, które gubią liście na zimę i rosną w miarę szybko, pierwszy raz przycinamy pod koniec zimy lub wczesną wiosną; ewentualnie powtórnie w lipcu. Żywopłoty o zimozielonych liściach i z iglaków przycinamy najwcześniej w maju (gdy miną późnowiosenne przymrozki). Rośliny wolno rosnące, np. cisy, tniemy raz w sezonie. Jeżeli w żywopłocie rezydują ptaki, do strzyżenia przystąpmy po wyprowadzeniu pierwszego lęgu, na początku lipca.