Automatyczne nawadnianie zamiast konewki i węża

powrót do artykułu
Tekst: Iwona Dąbrowska, Anna Grunwald
15.03.2008 00:00 , aktualizacja 26.04.2011 15:57
Zraszacz wynurzalny.
Niezastąpiony do podlewania
trawników.

Fot. Materiały producentów

Zraszacz wynurzalny. Niezastąpiony do podlewania trawników.
  • Małe zraszacze (na zdjęciu)
lub linie kroplujące są często
stosowane do żywopłotów. - miniatura
  • Układanie linii nawadniających
pod trawnikiem. Przewody
zakopuje się na głębokości
30-40 cm. - miniatura
  • Elektrozawór. Odbiera sygnał
ze sterownika i włącza
lub wyłącza wybraną sekcję. - miniatura
  • Zraszacz wynurzalny.
Niezastąpiony do podlewania
trawników. - miniatura
  • Czujnik deszczu podłączany do sterownika.
Trzeba go zamontować w odsłoniętym miejscu. - miniatura
  • Studzienka rozdzielcza.
Z niej rozchodzą się po ogrodzie
poszczególne sekcje. - miniatura
  • Mikrozraszacz. Świetnie się
sprawdza do podlewania rabat
i grup krzewów. - miniatura
  • Sterownik. W nim programuje się godziny
włączania i wyłączania poszczególnych sekcji. - miniatura

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX