Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Cięcie żywopłotu

Odpowiada Wiesław Gawryś, ogrodnik
09.08.2011 , aktualizacja: 09.08.2011 13:58
A A A Drukuj
Żywopłot z roślin zimozielonych tniemy w marcu i drugiej połowie lata

Żywopłot z roślin zimozielonych tniemy w marcu i drugiej połowie lata (Fot. Shutterstock)

W jakich terminach najlepiej ciąć żywopłoty? E. Bronisz
Żywopłoty z różnych gatunków krzewów tniemy w nieco odmienny sposób, który uwzględnia ich tempo wzrostu i roczny cykl rozwojowy. W początkowym okresie wzrostu żywopłot kształtujemy przez częste strzyżenie, a gdy jest starszy, utrzymujemy nadaną mu formę. Dobrze uformowany żywopłot powinien mieć w przekroju pionowym kształt trapezu, szerszego u podstawy i węższego u szczytu. Dlatego ściana boczna powinna być odchylona od podłoża o 5-10 stopni. Dzięki temu na całej wysokości żywopłotu do roślin równomiernie dociera światło.

Iglaki. Przez pierwszych kilka lat krzewów iglastych (np. żywotników, cisów lub choiny) w żywopłocie nie przycinamy. Gdy podrosną do zaplanowanych przez nas wymiarów, zaczynamy je ciąć. Zabieg wykonujemy dwa razy w roku. Pierwszy raz na wiosnę, drugi latem, najpóźniej w sierpniu, by rany na pędach zdążyły się zabliźnić przed zimą. Żywopłot ze świerka można ciąć raz w roku, najlepiej pod koniec zimy. Zabieg wykonany w późniejszym terminie spowoduje, że z miejsc cięcia będzie wypływać żywica.

W przypadku świerków i modrzewi strzyżemy boczne ściany żywopłotu i jego "dach". U odmian żywotników o kolumnowym wzroście (np. 'Brabant' i 'Smaragd') wystarczy wyrównywanie górnej linii żywopłotu, gdyż same utrzymują właściwą formę.

Krzewy liściaste kwitnące. Przycinamy je w taki sposób, by zachowały pożądany kształt i kwitły we właściwej porze. Staramy się więc jak najmniej skracać pędy z zawiązanymi pąkami. Żywopłoty z gatunków kwitnących wiosną, np. z forsycji, strzyżemy dopiero po kwitnieniu, skracając pędy o 1/3. Podobnie postępujemy z tawułą wczesną. Natomiast żywopłoty z kwitnącej latem tawuły japońskiej, krzewuszki i lawendy przycinamy wczesną wiosną, zanim pojawią się liście.

Krzewy o zimozielonych liściach. Żywopłoty z tej grupy roślin prowadzimy niezbyt wysoko ze względu na ich wrażliwość na mrozy. Uszkodzone liście brązowieją i wyglądają nieładnie. Szkody łatwiej naprawić w niskim żywopłocie. I tak szpalery z bukszpanu, mahonii i trzmieliny Fortune'a powinny mieć wysokość maksymalnie 1 m, a z berberysu Julianny i ostrokrzewu Meservy - do 1,5 m. Żywopłoty z tych krzewów tniemy dwukrotnie: w marcu i w drugiej połowie lata.

Za każdym razem ich pędy skracamy o 1/3 długości ostatniego przyrostu.

Gatunki zrzucające liście. Żywopłoty z grabów, buków, berberysów, ligustru, irgi błyszczącej, pęcherznicy i innych gatunków, które tracą liście na zimę, zaczynamy formować zaraz po posadzeniu. Przycinamy je na wysokości 20 cm (niezależnie od wysokości zakupionych roślin). Dzięki temu rośliny zaczną zagęszczać się do samego dołu. Jeśli zaniedbamy ten zabieg, to w przyszłości dolna część żywopłotu będzie rzadka.

Drugie cięcie wykonujemy w następnym roku na wiosnę na wysokości 40 cm. W następnych latach żywopłot skracamy za każdym razem o 10-15 cm nad poprzednim cięciem. W ten sposób nie pozwalamy roślinom wybujać zbyt wysoko w ciągu jednego roku, za to żywopłot systematycznie się zagęszcza.

Kiedy rośliny osiągną już zaplanowaną przez nas wysokość, co roku pozwalamy im urosnąć o 2-3 cm. Resztę przyrostów obcinamy.

Pierwszy termin cięcia tej grupy żywopłotów powinien przypadać pod koniec marca. Kolejne postrzyżyny w ciągu sezonu wykonujemy mniej więcej co miesiąc (ostatnie pod koniec lipca).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX