Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Kwiaty na balkon w cieniu

Magda Narkiewicz
13.07.2011 , aktualizacja: 13.07.2011 15:34
A A A Drukuj
Cienisty balkon, do którego gorące promienie nie mają dostępu, to idealny kącik na upalne dni. Nie tylko dla nas, ale także dla roślin, które nie lubią nadmiaru słońca.
Balkon usytuowany od północy albo ocieniony gęstą koroną dorodnego drzewa dość często przysparza właścicielom sporo kłopotu. Większość popularnych balkonowych roślin w takich miejscach marnieje i nie chce kwitnąć. Wcale nie oznacza to jednak, że taki balkon powinien świecić pustkami.

Kluczem do sukcesu jest dobór odpowiednich gatunków, które znoszą zacienione miejsca i niedostatek światła słonecznego. Wbrew pozorom jest ich sporo. Wiele z nich potrafi zachwycająco kwitnąć. Są też cieniolubne rośliny o pięknych i okazałych liściach.



Kwiaty do cienia

Na balkony północne słońce może dochodzić jedynie wczesnym rankiem i późnym popołudniem. Przez pozostałą część dnia dominuje tam cień. Niektóre są tak osłonięte, że cały czas dociera tam tylko światło rozproszone. Na szczęście są rośliny, które mogą rosnąć w cieniu. Najokazalsze kwiaty w jaskrawych odcieniach barwy różowej, żółtej, pomarańczowej, czerwonej lub białe ma begonia bulwiasta. Równie piękne, lecz o mniejszej gamie kolorów (brakuje żółtych), za to znacznie liczniejsze, tworzy niecierpek Walleriana i nowogwinejski. Znakomicie kwitnie do jesiennych przymrozków błękitny skrętnik 'Blue Fountain'. Dość dobrze znosi niedostatek słońca także biała bakopa, niebieska lobelia przylądkowa i żółty lub czerwony kroplik (Mimulus ). Trzeba się jednak liczyć z tym, że im cień głębszy, tym kwiatów pojawi się mniej. W odcieniach bieli i różu, czerwieni i fioletu tworzy kwiaty fuksja. Z odmian o sztywnych pędach formuje się zgrabne krzaczki lub małe drzewka, natomiast te o wiotkich łodygach polecane są do wiszących pojemników. W chłodnym pomieszczeniu możemy je przechować przez zimę i uprawiać latami. W bardzo głębokim cieniu doskonale sprawdzają się małe krzewy hortensji, której oryginalne i okazałe kwiatostany stopniowo zielenieją lub czerwienieją, a potem ładnie zasychają.

Urodziwe liście

Postarajmy się ozdobić balkon także pięknymi liśćmi. W cienistych zakątkach szczególnie efektownie wyglądają te z białymi, żółtymi lub srebrnymi, deseniami. Wśród tolerujących brak światła gatunków najbardziej barwne są koleusy. Bardzo ozdobnymi liśćmi charakteryzuje się też nowa grupa niecierpków Suspatiens. Są wyjątkowo okazałe, bardzo kolorowe i mniej kapryśne niż wcześniejsze, dobrze nam znane odmiany.

Również domowa zielistka (Chlorophytum) i trzykrotka mogą spędzać wakacje na powietrzu. Śmiało sięgajmy po ogrodowe byliny, przede wszystkim hosty, żurawki i tiarelle o jasnych liściach. Jako roślinę do wiszących koszyków wykorzystujmy gajowiec żółty (Lamium galeobdolon ), na którym malują się srebrzyste desenie. Do dyspozycji mamy również sporo zimozielonych krzewinek i krzewów, które zdobią balkon niemal cały rok. Godna polecenia jest trzmielina Fortune'a. Jej zielono-białe odmiany jesienią dostają „rumieńców”, bo pojawiają się na nich amarantowe przebarwienia, które tworzą ciepły akcent w chłodnej scenerii. W balkonowych kompozycjach dobrze sprawdza się także barwinek pospolity i runianka japońska. W cieniu poradzą sobie niektóre zielone iglaki (złociste potrzebują więcej światła), szczególnie niskie odmiany żywotników, choiny kanadyjskiej, świerka białego i cisa. Po ścianach może piąć się winobluszcz lub bluszcz. Ale nie przesadzajmy z zielenią, bo nadmiernie zacieni balkon.

Zalety cienia



- Latem na osłoniętym przed palącym słońcem balkonie temperatura jest bardziej wyrównana, a powietrze mniej wysuszone. Ziemia w skrzynkach i donicach nie przegrzewa się i dłużej zatrzymuje wilgoć. Rośliny mogą prawidłowo się rozwijać i nie trzeba ich tak często podlewać jak na balkonach o wystawie południowej.

- Zimą bylinom i krzewom, w czasie mrozów, rzadziej niż w słońcu zagraża susza (szczególnie zimozielonym gatunkom), gdy z zamarzniętej ziemi korzenie nie mogą pobierać wody.

W cieniu rośliny nie parują intensywnie, więc wilgoci starcza im na dłużej.

- Ocienione okazy wiosną nie budzą się i nie rozhartowują za wcześnie. Natomiast roślinom stojącym na słońcu soki zaczynają krążyć już w lutym, co zwykle powoduje uszkadzanie

ich tkanek w czasie mroźnych nocy.



Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX