Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Magnolie, migdałowce, bzy, azalie i inne krzewy ozdobne kwitnące wiosną

Alicja Gawryś
21.03.2011 , aktualizacja: 01.03.2011 10:05
A A A Drukuj
Szeferdia srebrzysta to kulisty krzew o średnicy ok. 2 m. W marcu tworzy drobne kwiaty, latem jadalne owoce.

Szeferdia srebrzysta to kulisty krzew o średnicy ok. 2 m. W marcu tworzy drobne kwiaty, latem jadalne owoce. (Fot. Wiesław Gawryś)

Większość ozdobnych krzewów w naszych ogrodach kwitnie wiosną. Ta pora roku to istny festiwal barw.
Dla wielu miłośników roślin najpiękniejszymi krzewami są bzy lilaki. "Kiedy znów zakwitną białe bzy" marzy niejeden z nas. Tak, w maju dają one prawdziwy koncert zapachów i niesamowitej obfitości kwiecia. Ale przed występem głównego zespołu warto już w marcu i kwietniu obejrzeć "support" w postaci innych ciekawych artystów.

Marcowa uwertura

Niektóre krzewy śpieszą się bardzo z kwitnieniem, by przed jesienią zdążyć wydać owoce. Do pionierów należy leszczyna (Corylus ), która potrzebuje dużo czasu na wytworzenie orzechów. Gdy zima jest łagodna, jej długie bazie (kwiaty męskie) pylą na żółto już w lutym, a przycupnięte do pędów, czerwienią się kwiaty żeńskie. Zazwyczaj jednak następuje to w marcu, a najbardziej efektowna jest odmiana 'Contorta' o pogiętych pędach. Równie wczesny jest wawrzynek wilczełyko (Daphne mesereum ), ponadmetrowy krzew o intensywnie różowych kwiatach, które nie boją się przymrozków. Pod koniec marca od drobnych kwiatów żółcą się pędy derenia jadalnego. Dzięki nim ten pokaźny (4-6 m) krzew przyciąga wzrok z daleka. Zaletą obu tych krzewów jest długie kwitnienie. Są pożytkiem dla pszczół, które wcześnie wylecą z ula. Przy niejednym oczku wodnym rosną miniaturowe wierzby (Salix ), zazwyczaj szczepione na pniu. Puchate kotki zdobią zwisające pędy iwy odmiany 'Kilmarnock' oraz wierzby Cotteta; oryginalnie wyglądają też na staśmianych gałęziach wierzby sachalińskiej 'Sekka'. Wrzośce (Erica ), niskie (25-35 cm), zimozielone krzewinki, wydają w marcu i kwietniu nieprzeliczone ilości dzwonkowatych kwiatów w odcieniach intensywnego różu, fioletu i bieli.

Zobacz krzewy pięknie kwitnące wiosną



Kwietniowy rozpęd

Największe brawa za kwietniowe występy należą się forsycjom (Forsythia ). Najwcześniejsze odmiany rozwijają się już na początku tego miesiąca, najpóźniejsze - w połowie. I złocą się w wiosennym słońcu przez długie tygodnie. Wysokie odmiany, takie jak 'Lynwood', która osiąga 2-3 m, mogą zdobić parki i duże ogrody, a zaledwie metrowy 'Maluch' zmieści się nawet na małej rabacie. Kogo nudzą zwykłe krzaczaste formy, może kupić jedną z odmian w postaci drzewka na pniu. Wiosennych chłodów nie boją się także tawuły (Spirea ): wczesna, szara i śliwolistna. Ich łodygi pokryte są gęsto drobnymi białymi kwiatami. W obfitości kwitnienia usiłuje prześcignąć tawuły migdałek trójklapowy (Prunus triloba ), czarujący różową barwą pełnych, różyczkowatych kwiatów. Chętnie sadzimy zarówno jego krzaczaste formy (dorastające do 2 m), jak i drzewka na pniu. Niektórym ten krzew wydaje się wręcz za słodki i wolą mniej barokową wersję o pojedynczych kwiatach - migdałowiec karłowy (0,5-1 m). Niedocenionymi krzewami kwietnia są pigwowce (Chaenomeles ). Tworzą rozłożyste kępy (wysokości, zależnie od odmiany od 1 do 2 m), w kwietniu i w maju pokryte kwiatami przypominającymi kwiaty jabłoni. Różnią się w kolorem - u poszczególnych odmian pigwowców bywają czerwone, różowe, łososiowe lub białe. Warto posadzić chociaż jeden krzew pigwowca, by później jego owoce wykorzystać na przetwory i nalewki. Podobnie zresztą, jak owoce trochę wyższej (około 4 m) świdośliwy (Amelanchier ), która zakwita w kwietniu na biało. Wiosna daje o sobie znać na wrzosowisku. W kwietniu rozwijają się tu pąki różnych odmian pierisa japońskiego (Pieris ). Wśród zeszłorocznych liści jaśnieją białe lub różowe grona dzwonkowatych kwiatów. Podziwiać możemy także najwcześniejsze różaneczniki, np. dahurski (Rhododendron mucronulatum ). Chociaż kwiaty magnolii czasem ścinają przymrozki, wiele osób przez cały kwiecień czeka na ich kwitnienie. Najszybciej zabiera się do dzieła magnolia gwiaździsta (Magnolia stellata ) i wierzbolistna (M. salicifolia ). Ich duże białe kwiaty wyglądają z daleka jak kokardy zawiązane na nagich jeszcze pędach.

Majowe apogeum

W maj wchodzimy wraz z wielkokwiatowymi odmianami magnolii. Do niewielkiego ogrodu najlepiej wybrać te o zwartym pokroju i mniejszej sile wzrostu: 'Betty', 'Susan', kolumnową 'Heaven Scent' lub późniejszą magnolię purpurową 'Nigra', która zakwita już po ostatnich przymrozkach. Ich kielichowate kwiaty wnoszą do ogrodu wiele odcieni różu. W podobnej tonacji kolorystycznej utrzymane są kwiaty sporej grupy krzewów. Wśród bardziej okazałych (wysokości i szerokości 2 m) wyróżnia się kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis ) oraz porzeczka krwista (Ribes sanguineum ), dorastająca do 1,5 m. U ich stóp warto posadzić niski (30 cm), intensywnie pachnący wawrzynek główkowy. Inne majowe krzewy stroją się na żółto, a niektóre mają to nawet zapisane w nazwie. Bo czyż można mieć wątpliwości jaki kolor mają długie grona kwiatów złotokapu (Laburnum ) czy „pomponiki” złotlinu (Kerria ) lub wonne kwiaty porzeczki złotej (Ribes aurem )? Również liczne odmiany żarnowców (Cytisus ) i janowców (Genista ), a także zimozielona mahonia (Mahonia ) wprowadzają do ogrodu słoneczne odcienie. A kiedy w drugiej połowie maja zajrzymy na wrzosowisko, tam zostaniemy wręcz porażeni intensywnością barw azalii (Rhododendron ), bo właśnie zakwitają odmiany zrzucające liście na zimę. Paradę rozpoczyna żółta azalia pontyjska, a potem rozwijają się mieszańce: 'Goldenpracht', 'Golden Flare' 'Glowing Embers' i wiele innych złotych i pomarańczowych. Dla uspokojenia tych jaskrawości warto wprowadzić trochę bieli w postaci, na przykład okazałej tawuły Van Hutte'a (Spirea van huttei ), która ugina się pod ciężarem drobnych, ale licznych kwiatów, albo kaliny koralowej (Viburnum opulus ) 'Roseum', tworzącej duże kule. Na biało zakwita wiele odmian lilaków (Syringa ) zwanych bzami - np. 'Edith Cavell', 'Mme Lemoine', chociaż akurat te krzewy kojarzymy raczej z fioletami w różnych odcieniach. Mieszańców o kwiatach pełnych i pojedynczych jest bez liku. Maj w Polsce, jak długa i szeroka, upływa pod ich znakiem. Nic dziwnego, w odporności na mróz te krzewy nie mają sobie równych, a także co do jakości gleby mają wyjątkowo małe wymagania.

Jak sadzimy i pielęgnujemy

Kwitnące wiosną krzewy najlepiej sadzić wczesną wiosną, kiedy ich łodygi są jeszcze bez liści, albo jesienią, gdy już stracą liście. Pamiętajmy o wyborze stanowiska - słonecznego lub cienistego - zależnie od potrzeb danego gatunku. Roślinom bardziej wrażliwym (jak magnolie czy niektóre odmiany żarnowców) zapewniamy miejsce ciepłe i osłonięte od wiatru. Jeśli kupimy okazy w doniczkach, zaopatrzone w tabliczki z nazwą gatunku i odmiany, od razu zorientujemy się w kolorze kwiatów i wysokości krzewów. Poza tym takie egzemplarze można przesadzać do gruntu właściwie przez cały sezon, nawet w trakcie kwitnienia. Wykopujemy dołek, zaprawiamy go dobrze rozłożonym kompostem lub torfem (kwaśnym, jeśli gatunek jest kwasolubny), wyjmujemy krzew z doniczki i wstawiamy do dołka. Dokoła bryły korzeniowej wsypujemy wykopaną ziemię, lekko udeptujemy. Po posadzeniu krzew regularnie podlewamy. Po roku zaczynamy nawozić odżywkami dla roślin ogrodowych. Są też nawozy przeznaczone dla ogrodowych krzewów. Bardzo ważny jest termin cięcia gatunków kwitnących wiosną. Ich pąki kwiatowe zawiązały się jeszcze latem ubiegłego roku i zimę przetrwały na pędach. Dlatego roślin tych nie należy przycinać, zanim zakwitną. Dopiero gdy opadną ich płatki, możemy przystąpić do skracania gałęzi. Dzięki temu krzewy się zagęszczą, a latem na młodych przyrostach zawiążą pąki na przyszły rok.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Zobacz także
Brak komentarzy