Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Rojniki i rozchodniki - piękności nieco gruboskórne

Alicja Gawryś
21.03.2011 , aktualizacja: 28.09.2010 15:44
A A A Drukuj
Na rabacie widać już oznaki jesieni, a rozchodnik okazały wciąż kwitnie. Jego wzniesione łodygi dorastają do 60 cm wysokości.

Na rabacie widać już oznaki jesieni, a rozchodnik okazały wciąż kwitnie. Jego wzniesione łodygi dorastają do 60 cm wysokości. (Fot. Lilianna Sokołowska)

Niewiele bylin ogrodowych potrafi przetrwać suszę tak dobrze jak rojniki i rozchodniki. Są łatwe w uprawie, a natura nie poskąpiła im urody.
Mięsiste liście pokryte grubą skórką - to sprawia, że rośliny zwane sukulentami potrafią magazynować wodę i przetrzymać długie okresy bez deszczu. Takimi cechami odznaczają się rojniki i rozchodniki.

Płożące i stojące

Większa różnorodność form panuje wśród rozchodników. One także w początkowej fazie rozwoju występują w postaci rozet liściowych, jednak w przeciwieństwie do rojników, w miarę wzrostu tworzą krótsze lub dłuższe pędy. U popularnego rozchodnika okazałego i jemu podobnych gatunków łodygi są sztywne i wzniesione, dorastają do wysokości kilkudziesięciu centymetrów. Ta grupa rozchodników zakwita wczesną jesienią. Talerzowate kwiatostany pozostają atrakcyjne często aż do przymrozków. Pędy i liście zamierają na zimę.

Wiele innych gatunków, jak np. rozchodnik biały i kamczacki, płoży się po ziemi. Niektóre z nich (wśród nich rozchodnik lydyjski i hiszpański) mają dość krótkie pędy i tworzą rozległe poduchy o zwartej budowie. Inne gatunki (np. rozchodnik Siebolda) wytwarzają bardziej wydłużone pędy (do 30-40 cm), które płasko przylegają do podłoża, ukorzeniając się w niektórych miejscach.

Ta grupa rozchodników ma zimotrwałe liście o zróżnicowanych kształtach i kolorach. Zgrubiałe blaszki rozchodnika łopatkowatego okrywa srebrzysty nalot, odmiany rozchodnika kaukaskiego wydają liście czerwonawe, w odcieniach brązu, a nawet trójbarwne. Inne gatunki i odmiany (np. kaukaski 'Aureum') są żółte bądź zielono-fioletowe - jak rozchodnik skalny. Rośliny te latem stroją się dodatkowo w żółte, białe, różowe lub fioletowe kwiaty. Można więc tworzyć z nich wielobarwne kompozycje. Ze względu na ich niski wzrost i zbliżony pokrój takie zestawienia mogą być nieco monotonne, dlatego warto je uzupełnić wyższymi bylinami czy krzewami. Rozchodniki to także stali bywalcy ogrodów skalnych i rabat żwirowych. Gatunki o długich pędach malowniczo zwieszają się z murków kwiatowych, a te o najdelikatniejszej budowie (jak rozchodnik ostry czy pierwiosnkowaty) wciskają się pomiędzy odłamki skalne.

Kolorowe rozetki

Rojniki mają postać regularnych rozet o średnicy kilku centymetrów. Przycupnięte przy ziemi, osiągają tylko 3-5 cm wysokości. Zależnie od gatunku i odmiany, bywają zielone, żółtawe lub czerwone, a czasem pokryte są włoskami (jak rojnik ćmy) lub osnute delikatną pajęczyną (jak rojnik pajęczynowaty). Liście podczas długotrwałej suszy skupiają się blisko siebie, co zapobiega utracie wody. Nadziemne części rojników nie zamierają jesienią, dzięki temu rośliny zdobią rabaty także zimą.

Wczesnym latem ponad rozetami pojawiają się pędy kwiatowe, które osiągają 15-18 cm wysokości. Gdy kwiaty zaschną, rozeta, która je wydała, zamiera, ale wokół niej wcześniej wyrastają małe rozety potomne. Młode rośliny szybko ukorzeniają się w ziemi, dzięki temu kolonia rojników z roku na rok powiększa swoje terytorium.

Rojnikom do życia wystarczy odrobina podłoża w pękniętej skale lub w wyżłobieniu kamienia. Dlatego tak chętnie sadzimy je na skalniakach, murkach kwiatowych, a na rabatach stanowią zwykle najniższe piętro roślin. Dobrze też rosną w pojemnikach na balkonie i mogą bez okrycia przetrwać w nich zimę.

Tak mało im trzeba

Rozchodniki i rojniki kochają słońce, dlatego trzeba unikać sadzenia ich nawet w lekkim cieniu. Wymagają przepuszczalnych gleb i są wrażliwe na nadmiar wilgoci. Gdy woda długo utrzymuje się na powierzchni ziemi, rośliny mogą gnić. Dobremu zimowaniu sprzyja suche podłoże. Rozrośnięte 3-4-letnie kępy trzeba odmłodzić, gdyż brzydko "łysieją" w środku. Rojniki dzielimy na poszczególne rozety i zagłębiamy w podłożu. Najlepiej to zrobić wczesnym latem, gdy młode, tegoroczne rozety już podrosły i chętnie tworzą korzenie.

Dzielenie i odmładzanie rozchodników jest bardziej złożone. Rozchodnik okazały i gatunki podobne do niego łatwo jest rozmnożyć przez podział rozrośniętej kępy, najlepiej wiosną, gdy młode pędy dopiero wyrastają z ziemi. Gatunki płożące najłatwiej rozmnażamy z sadzonek pędowo-liściowych, które ukorzeniają się w skrzynkach z piaskiem. Sporządzamy je latem. Można też robić odkłady, przysypując pędy ziemią. Gdy wypuszczą korzenie, odcinamy je od roślin macierzystych, wykopujemy i przenosimy w inne miejsce.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Brak komentarzy