Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Nowe kreacje aksamitek

Magda Narkiewicz
21.03.2011 , aktualizacja: 16.06.2010 11:30
A A A Drukuj
Aksamitka rozpierzchła 'Harlequin'

Aksamitka rozpierzchła 'Harlequin' (Fot. Shutterstock)

Aksamitki to kwiaty uniwersalne. Czego one nie potrafią! A przy tym świetnie wyglądają przez cały sezon. Ich nowe kreacje są wprost zadziwiające.
Jeśli chcemy mieć ogród pełen słońca, posadźmy w nim aksamitki. Wszystkie prezentują ten sam typ urody, ale jeśli porównamy kilka odmian, od razu w oczy wpadną różnice kształtów i zabarwienia ich płatków. Występują w ciepłych odcieniach od jasnożółtego aż do ciemnej miedzi. Warto wyjaśnić - "płatki" to pojedyncze kwiatki tworzące kwiatostan zwany koszyczkiem: języczkowate są długie i szerokie, rurkowate - krótkie i wąskie. U odmian pojedynczych języczkowate zdobią tylko brzeg koszyczka, zaś u pełnych wypełniają go niemal całkowicie. Zgrabne kępki aksamitek doskonale się sprawdzają w wielu rolach. Tworzą kolorowy zrąb rabat i obramowanie ścieżek, często towarzysząc innym jednorocznym kwiatom. Zajmują miejsce na skalniakach, na których latem kolorowych roślin nie ma za wiele, świetnie wyglądają w pojemnikach na tarasach i balkonach. Ścięte do wazonu długo zachowują ładny wygląd, nadają się też do zasuszania.

Trzy siostry

Popularna aksamitka rozpierzchła (Tagetes patula) osiąga w zależności od odmiany wysokość 20-60 cm, tworzy koszyczki 2-4 cm średnicy i liście w ciemnej zieleni. Jej nowe serie Anton, Jumbo i Safari obejmują w sumie blisko 20 odmian. Wiele z nich ma dwubarwne płatki lub koszyczki, a nawet pięknie fryzowane brzegi. Jest więc w czym wybierać!

Delikatniejsza jest aksamitka wąskolistna (T. tenuifolia). Poznamy ją po drobnych, mocno powcinanych liściach i małych (1,5 cm średnicy) koszyczkach. Jej cytrynowa odmiana 'Lulu' tworzy szerokie poduchy o wysokości 30 cm i to ona zazwyczaj występuje na rabatach. Z kolei okazałymi pomponami (do 8 cm średnicy) wyróżnia się aksamitka wyniosła (T. erecta). Do niedawna jej domeną był także bujny wzrost, potrafi bowiem osiągać nawet metr wysokości, niestety ma skłonność do wykładania się. By uniknąć tych kłopotów, hodowcy mocno ją skrócili i stworzyli karłowe rośliny, tworzące równie okazałe koszyczki. Odmiana 'Moonstruck' i seria Antiqua dorastają jedynie do 25 cm. Warto też pamiętać o innym oryginale - jedynej białokremowej aksamitce 'Vanilla', ale ta rośnie dość wysoko.

Bez wymagań

Dla aksamitek trzeba wybrać słoneczne lub półcieniste miejsce. Wystarcza im przeciętna ogrodowa ziemia. Warto przynajmniej dwukrotnie zasilić je niezbyt dużą dawką nawozu o niskiej zawartości azotu, a w czasie suszy podlewać, bo gdy w trudnych warunkach same muszą sobie radzić, szybciej się starzeją. Zazwyczaj nie chorują, a większe okazy są tak gęste, że nie wymagają pielenia. Tworzą wiele nasion, same się też rozsiewają. Jeśli chcemy zbierać nasiona na kolejny sezon, to lepiej zdecydować się na uprawę tylko jednej odmiany tych roślin. Potomstwo będzie wówczas bardziej wyrównane, niż gdyby w ogrodzie rosły aksamitki różniące się pod względem koloru i wysokości (łatwo się krzyżują).Ogromną zaletą aksamitek jest też to, że nawet w okresie pełnego kwitnienia dobrze znoszą przesadzanie. Mogą więc być ratunkiem dla kompozycji, z których wypadło część roślin. Ich przeprowadzka najlepiej udaje się w okresie deszczowej lub pochmurnej pogody. Jeśli nie możemy doczekać się chmur, wówczas przesadzone rośliny przez kilka dni ocieniamy np. papierowym namiotem.

Na cały sezon

Aksamitki są roślinami jednorocznymi. Jeśli jest wystarczająco ciepło, ich siewki ukazują się już po 5 dniach po wysiewie nasion, a zakwitają po 8-10 tygodniach. Siew do inspektu lub pojemników ustawionych na słonecznym parapecie można rozpocząć w marcu. Na grządki aksamitki, mogą trafić dopiero po przymrozkach. Można też siać je na początku maja w gruncie. Gdy wzejdą za gęsto, trzeba je przerwać lub rozsadzić. Mocno się rozkrzewiają i wiążą liczne pąki nawet wtedy, gdy wrześniowe chłody niszczą urodę innych gatunków. Kończą żywot dopiero po pierwszym jesiennym przymrozku.

Niszczą szkodniki

Charakterystyczna woń aksamitek nie wszystkim odpowiada, o czym świadczą popularne ich nazwy, np. śmierdziuszki, byczki, bździuszki. Ich ostry zapach skutecznie odstręcza także niektóre szkodniki: mączliki, mszyce, a nawet gryzonie. W miejscach gdzie rosną aksamitki, giną także nicienie glebowe. Dlatego warto jak najwięcej tych roślin siać w ogrodzie, by chroniły inne kwiaty i warzywa. Wyciągi z nich można stosować jako oprysk przeciw mszycom i chorobom grzybowym. Ale aksamitki też mają swoich wrogów. Są nimi ślimaki, a w suche lata przędziorki.

Brak komentarzy