Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Cantedeskia - afrykańska elegantka

Tekst Alicja Gawryś Zdjęcia Lilianna Sokołowska
21.03.2011 , aktualizacja: 21.05.2007 14:08
A A A Drukuj
Cantedeskia 'Captain'

Cantedeskia 'Captain' (fot. Liliana Sokołowska)

Wytworne kwiaty cantedeskii są bardzo trwałe. Warto ozdobić nimi ogród. Niektóre odmiany tej pięknej rośliny można uprawiać latem na rabatach.
Słowo "cantedeskia" niełatwo wymówić. Może dlatego do tego tak atrakcyjnego kwiatu przylgnęło prostsze imię "kalla" lub "kalia" (w dawnej literaturze pojawia się jeszcze wdzięczna "kalijka"). Niezbyt to zgodne z botaniką, bo łacińska nazwa Calla zarezerwowana jest dla spokrewnionej z nim czermieni błotnej rosnącej dziko na podmokłych terenach w całej Polsce, ale język potoczny rządzi się swoimi prawami. Skądinąd obie rośliny należą do rodziny obrazkowatych (Araceae) i mają podobne kwiaty złożone z wąskiej kolby otoczonej szeroką pochwą. Kwiaty cantedeskii przypominają kształtem trąbki, co podkreśla angielska nazwa rośliny - trumpet-lily.

Styl życia w genach

Ojczyzną cantedeskii (Zantedeschia) jest południe Afryki. Rośnie na terenach okresowo zalewanych. Miejsce zamieszkania determinuje jej wrażliwość na mrozy (nawet lekkie przymrozki) oraz "styl życia". Natura wyposażyła roślinę w grube kłącza oraz pełne śluzowatego soku ogonki liściowe. Zmagazynowana w tkankach woda stanowi zapas w okresach suszy, które następują na przemian z okresami obfitości wilgoci. Tę zmienność warunków musimy brać pod uwagę przy pielęgnacji cantedeskii, zarówno w doniczkach, jak i na rabatach. W rocznym cyklu uprawy musimy uwzględnić dwa wyraźnie odmienne okresy - wegetacji oraz spoczynku, które u poszczególnych gatunków przebiegają w innym czasie.

Delikatna etiopska piękność

Spośród ośmiu występujących w naturze gatunków cantedeskii trzy zrobiły światową karierę. Najbardziej znana jest kwitnąca na biało cantedeskia etiopska (Zatedeschia etiopica), z powodu barwy zwana dawniej bielikrasą. Jej odmiany kuszą innymi kolorami: 'Pink Mist' jest różowo-zielona, uprawiana od dawna 'Green Goddes' biało-zielona, a biała 'Kiwi Blush' ma różowe wnętrze kielicha. Ozdobę cantedeskii etiopskiej stanowią też szerokie strzałkowate liście, na równi z kwiatami wykorzystywane w kwiaciarstwie.

W Polsce okres wegetacji cantedeskii etiopskiej przypada na jesień i zimę, a kwitnienie na pierwszą połowę roku (od lutego do maja). Latem przechodzi w okres spoczynku - traci części nadziemne, w ziemi pozostaje tylko kłącze. Ten odziedziczony z Półkuli Południowej rytm życia nie pozwala jej uprawiać w polskich ogrodach. Natomiast świetnie uda się w doniczce ustawionej w przydomowej oranżerii albo chłodnym, jasnym pomieszczeniu (optymalna temperatura to 12-15 st. C). W takich warunkach cantedeskia może rosnąć od sierpnia, kiedy sadzimy jej kłącza, do maja, kiedy kończy wegetację. W pojemnikach dorasta do 60-80 cm wysokości.

Kolorowe do ogrodu

Zupełnie inaczej rzecz przedstawia się z gatunkami o barwnych kwiatach, cantedeskią Rehmanna i Elliotta oraz ich mieszańcami. Rośliny te kwitną latem i mogą w tym okresie zdobić ogrodowe rabaty. Ich kwiaty, długości 8-20 cm, zależnie od odmiany, mogą mieć barwę żółtą (odmiana 'Golden Affair', 'Florex Gold', 'Black Eyed Beauty'), kremowo-białą ('Crystal Blush'), pomarańczową ('Mango'), czerwoną ('Scarlet Pimpernel') lub różową ('Harmony', 'Neon Amour'), zaś niektóre ('Balck Magic') kuszą ciemnym oczkiem, czy głębokim fioletem wpadającym niemal w czerń ('Schwarzwalder' i 'Bolero'). Wyjątkowo urodziwa jest dwubarwna odmiana 'Captain', której ciemnopurpurowe kielichy mają żółte brzegi i prążki.

Te atrakcyjne kwiaty w ostatnich latach są przebojem wiązanek ślubnych. Liście tych roślin mają kształt strzałek lub lanc. Często dodatkowo zdobią je jeszcze kremowe cętki (jak 'Neon Amour' czy 'Florex Gold'). Cantedeskie, które można uprawiać w ogrodach nie osiągają tak pokaźnych rozmiarów, jak cantedeskia etiopska. Dorastają zaledwie do 40-50 cm. W ogrodzie ich bulwy sadzimy wiosną, w takim terminie, by wyłaniając się z ziemi nie zostały zniszczone przez ostanie wiosenne przymrozki. Wybieramy dla nich słoneczne miejsca. Zakwitają po dwóch miesiącach od posadzenia i są efektowne przez całe lato.

Własna rozsada

Rozrośnięte okazy możemy rozmnożyć sami, przez podział. Najlepiej to zrobić pod koniec okresu spoczynku, przy okazji przesadzania kłączy lub bulw; cantedeskię etiopską w sierpniu, a pozostałe wczesną wiosną. Kłącza lub bulwy czyścimy z podłoża i dzielimy w taki sposób, by każda z części miała po kilka pąków, z których wyrosną później liście i kwiaty. Powstałe rany zasypujemy węglem drzewnym. Tak przygotowane fragmenty roślin sadzimy w małych doniczkach do podłoża uniwersalnego, dla roślin doniczkowych, a po roku przesadzamy do większych. Młodym okazom zapewniamy takie warunki, jak dorosłym roślinom. Zakwitną po roku, lub dwóch latach pielęgnacji.

Porady pielęgnacyjne

  • Bulwy cantedeskii kupujemy w sklepach i centrach ogrodniczych, a także w sklepach internetowych. Można też przesadzić do gruntu kwitnącą roślinę kupioną w doniczce.

  • Bulwy sadzimy na rabacie na początku maja, po ustąpieniu wiosennych przymrozków, w pełni nasłonecznionym miejscu. Umieszczamy je pąkami do góry i delikatnie przykrywamy 8-10 centymetrową warstwą ziemi. Jeżeli chcemy szybciej uzyskać kwitnące rośliny, możemy bulwy posadzić do doniczek w marcu lub w kwietniu, a podrośnięte okazy przenieść na rabatę po 15 maja.

  • Rośliny lubią podłoże lekkie, przepuszczalne (do ziemi ogrodowej warto dodać trochę substratu torfowego, przekompostowanej kory i piasku, zwłaszcza jeśli jest zbyt gliniasta). W dołki wykopane pod cantedeskie warto podsypać trochę keramzytu lub żwiru. Odczyn powinien być zbliżony do obojętnego (pH 6-7). Dodatek wapna do podłoża zwiększa odporność roślin na choroby.

  • Podrastające cantedeskie trzeba podlewać w taki sposób, by ziemia była stale wilgotna, bowiem wahania wilgotności wpływają niekorzystnie na rozwój liści i korzeni. Nie należy zalać roślin, ani zraszać liści (zwłaszcza na początku ich rozwoju). Powierzchnię gruntu dobrze jest wyściółkować korą.

  • W okresie wegetacji rośliny nawozimy co dwa tygodnie, jedną z odżywek dla roślin kwitnących.

  • Cantedeskie kwitną w ogrodzie przez około 6 tygodni. Po zakończeniu kwitnienia, kłącza nadal rosną, więc rośliny trzeba nadal podlewać i nawozić. Gdy liście zaczną żółknąć, dawki wody zmniejszamy coraz bardziej, aż do wysuszenia podłoża. Gdy liście zbrązowieją, przycinamy je, kłącza zaś wykopujemy. Warto je wymoczyć w roztworze Bioseptu lub Miedzianu i pozostawić na 2-3 dni w temperaturze pokojowej. Na zimę umieszczamy je w przewiewnych skrzynkach, przysypujemy trocinami i ustawiamy w pomieszczeniu o temperaturze około 7 st.C.

    Problemy z cantedeskią

    Cantedeski grozi kilka chorób i szkodników.

  • Mokra zgnilizna bakteryjna objawia się miękkimi, brązowymi plami u nasady liści. Roślina wydziela przy tym niemiłą woń, stopniowo zamiera. Po zauważeniu pierwszych objawów, opryskujemy ją Biochikolem, Bioseptem lub Miedzianem. Silnie zaatakowane okazy trzeba wyrzucić.

  • Fytoftorozę poznamy po więdnięciu liści (pomimo podlewania) i zamieraniu rośliny. Choroba atakuje wkrótce po pojawieniu się kwiatów. Roślinę ratujemy, podlewając ją jednym z preparatów: Aliette, Antifung lub Biochikol.

  • Przędziorki, drobne pajęczaki, które atakują roślinę masowo, powodują powstawanie na liściach mozaikowatych żółtych plam i zasychanie blaszek liściowych. Cantedeskię opryskujemy dwukrotnie preparatem Nissorum lub Karate.

  • Brak komentarzy