Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Kobea, nasturcja, wilec, powojnik, tunbergia - Pnącza zamiast tuj

Alicja Gawryś
21.03.2011 , aktualizacja: 14.05.2007 14:21
A A A Drukuj
KOBEA PNĄCA(Cobea scandens) zadziwia ciekawymi, fioletowymi i białymi kielichami, ale gdy lato jest zimne, zakwita późno. Dlatego najlepiej
kupić w maju jej rozsadę. Kobea ma również dekoracyjne owoce. PAŁCZATKA(Eccremocarpus scaber) dorasta do wysokości 3 m. Kwiaty w kształcie trąbek o słonecznych kolorach zdobią roślinę od lipca do października. Wysiew - pod osłonami w lutym lub w marcu.

KOBEA PNĄCA(Cobea scandens) zadziwia ciekawymi, fioletowymi i białymi kielichami, ale gdy lato jest zimne, zakwita późno. Dlatego najlepiej kupić w maju jej rozsadę. Kobea ma również dekoracyjne owoce. PAŁCZATKA(Eccremocarpus scaber) dorasta do wysokości 3 m. Kwiaty w kształcie... (fot. W. Gawryś)

Jeśli pragniesz na balkonie odrobiny intymności, ustaw skrzynkę, zamontuj podpórki i posadź pnącza - najlepiej jednoroczne. Rosną szybko i odgrodzą cię od sąsiadów.
Większość roślin jednorocznych tworzących długie, pnące się pędy to gatunki o niezwykłej żywotności. Wiele z nich, jak fasola ozdobna, echinocyst, wilce oraz kobea potrafi w ciągu sezonu gęsto zarosnąć całą kratę na balkonie. Wszystkie, nawet te o słabszym wzroście, jak groszek pachnący, mocno się rozgałęziają, dzięki czemu powstaje gęsta ściana zieleni ozdobiona kwiatami. Niektóre gatunki wydzielają miły zapach. Zależnie od siły wzrostu pnączom można wyznaczyć różne role, np. żywopłotu dzielącego przestrzeń dużego tarasu albo parawanu, który odgrodzi balkon od ulicy. Pnącza, owijając się pędami lub wąsami wokół prętów, mogą zasłonić niezbyt urodziwą barierkę. Bardzo ładnie wyglądają także pnącza uprawiane przy ścianie - trzeba tylko zapewnić im odpowiednie podpory, np. kijki bambusowe lub gotowe konstrukcje zakupione w sklepie ogrodniczym.

Wysiać czy kupić

Jeszcze w połowie maja można wysiewać nasiona większości jednorocznych pnączy. Wschodzącym siewkom (np. fasoli i nasturcji) szkodzą wiosenne przymrozki, ale na szczęście w tym czasie zdarzają się one rzadko. Jeśli jednak zapowiadane jest ich wystąpienie, młode rośliny trzeba nakryć agrowłókniną lub papierem. Jedynie groszek pachnący lepiej się rozwija, gdy wysiejemy go w połowie kwietnia. Wschodzące siewki trzeba przerzedzić, jeśli wyrastają zbyt gęsto.

Niektóre gatunki, jak kobea i tunbergia, mają długi okres wegetacji, i zakwitają późno, jeśli ich nasiona wysiejemy w podanym wyżej terminie. Dlatego trzeba je siać już w marcu do doniczek i uprawiać pod osłonami (np. w domu na parapecie), dopóki nie nadejdzie czas majowego sadzenia na balkonie. Kto się boi, że w domu otrzyma nadmiernie wyciągniętą rozsadę, może w odpowiednim czasie kupić podrośnięte rośliny w sklepie ogrodniczym. Okazy z domu lub szklarni trzeba stopniowo przyzwyczaić do warunków panujących na zewnątrz, wystawiając je codziennie na kilka godzin na dwór.

Miejsce i pojemnik

Na balkonie warto przeznaczyć dla pnączy miejsce osłonięte od wiatru, który może łamać rośliny. Powinno być także odpowiednio nasłonecznione, gdyż w cieniu gatunki kwitnące zawiązują mniej pąków. Niektóre, jak kobea czy chmiel japoński, dobrze się czują na stanowiskach półcienistych. Dla pnączy najlepiej przeznaczyć dość duże pojemniki, bo ich korzenie mocno się rozrastają. Rozsadę sadzimy w odstępach 30-50 cm. Gatunki o słabszej sile wzrostu, jak nasturcja, można sadzić w pojemnikach wiszących, gdzie utworzą malownicze kaskady.

Jak o nie dbamy

Jednoroczne pnącza pielęgnujemy w podobny sposób jak inne sezonowe rośliny na balkonie, uwzględniając przy tym wyjątkowe rozmiary i szczególne wymagania niektórych gatunków.

Podłoże. Stosujemy ziemię żyzną i przepuszczalną, najlepiej dla roślin balkonowych. Na dnie pojemnika umieszczamy drenaż, np. keramzyt.

Woda i odżywki. Pnącza tworzą dużą masę liści i pędów, dlatego potrzebują sporo wody. Nie wolno dopuścić, żeby podłoże wyschło, bo zwiędniętym roślinom trudno "dojść do siebie". Ziemia nie może być jednak zalana.

Rośliny te zasilamy nawozami przeznaczonymi do gatunków balkonowych. Zabiegi rozpoczynamy po dwóch tygodniach od posadzenia i kontynuujemy przez cały okres rozwoju roślin co tydzień.

Dłużej niż na sezon

Przedstawione tutaj gatunki uprawiane są w naszych warunkach klimatycznych jako rośliny jednoroczne, chociaż niektóre z nich w swojej ojczyźnie rosną przez wiele lat. Kto ma chłodne, jasne pomieszczenie, może przechować w nim tunbergie (oba gatunki) oraz kobeę. Takie okazy najlepiej przyciąć przed przyniesieniem do domu.

Brak komentarzy