Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Por, jarmuż, pietruszka - spiżarnia pod śniegiem

Jarosław Przybył, SGGW Warszawa
21.03.2011 , aktualizacja: 13.12.2006 16:45
A A A Drukuj
Jarmuż

Jarmuż

Czy zimą, gdy wszystko wydaje się spać pod grubą śniegową kołdrą, można jeść świeże warzywa z własnego ogrodu? Oczywiście! Trzeba tylko wiedzieć, które z nich wysiać i wysadzić latem.
Nie wszystkie warzywa giną wraz z nastaniem mrozów, skazując nas na jedzenie przetworów i zakupy w supermarkecie. Są wśród nich twarde sztuki, którym mrozy niestraszne. Przykryte śniegiem mogą w znakomitym stanie przetrwać do wiosny, nie tracąc na smaku, kolorze, a przede wszystkim na wartościach odżywczych.

Podobna do sałaty

Uwielbiali ją starożytni Egipcjanie i Grecy, dzisiaj zajadają się nią Francuzi, Niemcy, Amerykanie. Endywia wyglądem przypomina nieco sałatę, jednak zawiera nieporównywalnie więcej wapnia, fosforu i żelaza, do tego karoten i witaminy z grupy B, C i E.

Roślina ta doskonale znosi chłody i lekkie przymrozki, a po przykryciu może pozostać w polu do grudnia.

Endywia najlepiej czuje się na glebach cięższych, próchnicznych o obojętnym odczynie. Nie znosi długotrwałej suszy. Najlepiej uprawiać ją z rozsady. Nasiona sieje się na przełomie maja i czerwca, a kiedy siewki mają 3-4 liście, sadzi się je na miejsce stałe. Aby liście były delikatne i kruche, endywię trzeba bielić (2-3 tygodnie przed zbiorem rozetę liści związuje się w połowie cienkim sznurkiem).

Odmiany:

'Eskariona Paryska' - plenna o dużych, zielonych liściach (po bieleniu żółtawych);

'Zielona Duża Kędzierzawa' - mniej plenna, o liściach bardzo dużych, silnie wcinanych i o luźnym pokroju.

Minikapustka z Brukseli

Po raz pierwszy pojawiła się w Belgii w XIII wieku, prawdopodobnie ze skrzyżowania kapusty głowiastej i jarmużu. Zawiera cenne aminokwasy i tylko nieco mniej witaminy C niż pietruszka naciowa, jarmuż i papryka.

Brukselka znosi bez problemu mrozy do -15°C. Po przemrożeniu jest nawet smaczniejsza, bo słodsza. W zależności od pogody może pozostać w polu do stycznia albo nawet lutego.

Tworzy małe główki spiralnie osadzone na wysokiej łodydze zwieńczonej pióropuszem liści. Uprawa z rozsady daje lepsze rezultaty. Nasiona trzeba wysiać na rozsadniku na początku kwietnia. W połowie maja można wysadzać rośliny na miejsce stałe w rozstawie 50 x 50 cm. Najlepsze są gleby gliniasto-piaszczyste, lekko kwaśne, zasobne w próchnicę. W trakcie wiązania główek trzeba dobrze podlewać rośliny. Nie należy ich uprawiać po innych kapustowatych!

Odmiany:

Polecamy te średnio wysokie, dobrze znoszące niską temperaturę, o główkach okrągłych i zwięzłych, odpornych na wewnętrzne brunatnienie, jak 'Maczuga', 'Explorer' F1, 'Smasher' F1.

Pora na pora

Jest uprawiany od bardzo dawna - jedli go już budowniczowie egipskich piramid. Zawiera olejki eteryczne i sporo witamin, szczególnie C. Roślina ta nie przechodzi spoczynku bezwzględnego, dlatego można ją zbierać późną jesienią i w zimie. Wytrzymuje mrozy do -15°C, należy jednak wybrać odpowiednią odmianę.

Por jest rośliną dwuletnią - w drugim roku uprawy tworzy dekoracyjne kwiaty, po czym ginie. Na zbiór jesienią i zimą pory najlepiej uprawiać z rozsady. Nasiona wysiewa się w kwietniu, a na miejsce stałe wysadza w czerwcu i lipcu. Trzeba wybrać miejsce dobrze nasłonecznione. Pory wymagają gleb żyznych, średnio zwięzłych, piaszczysto-gliniastych, zasobnych w próchnicę i dobrze zatrzymujących wodę. Najpierw koniecznie trzeba nawieźć grządkę kompostem lub przekopać nawóz zielony. Najlepiej uprawiać pory po kapustowatych i dyniowatych, absolutnie nie po cebuli! W czasie silnego wzrostu roślin nie można zapomnieć o częstym podlewaniu.

Odmiany na zbiór jesienny i zimowy:

'Alaska' - o ciemnozielonych liściach, wyraźnej cebuli i cienkich łodygach, plenna, bardzo odporna na mróz;

'Arkansas' - o ciemnozielonych liściach średniej grubości, bardzo plenna;

Brak komentarzy