Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Borówka wysoka - błękitny skarb

Tekst Małgorzata Łączyńska Konsultacja Hanna i Jan Karwowscy, właściciele plantacji DAAR (borówki amerykańskie uprawiają od 25 lat)
21.03.2011 , aktualizacja: 14.07.2006 16:07
A A A Drukuj

Fot. Tadeusz Kusibab

Wydaje się, że świat zwariował ostatnio na punkcie borówki amerykańskiej. Ta moda może być niedługo równie zaraźliwa jak niegdyś słynna tulipanowa gorączka.
Owocami borówek (Vaccinium) obdarowana została cała ziemia. Na świecie znaleźć można około 400 ich gatunków; wśród nich rozmaite formy krzewinek, krzewów, a nawet tropikalne formy drzewiaste. Borówki należą do rodziny wrzosowatych (Ericaceae) i zasiedlają tereny od koła podbiegunowego, Himalajów i Andów po równikową Nową Gwineę. Rodowód mają imponujący: borówkowe jagódki zapewne skubały dinozaury, bowiem ślady tych roślin znaleziono w pokładach geologicznych okresu kredowego (65 mln lat temu ).

Sto lat uprawy

O pochodzenie jagody amerykańskiej zwanej też borówką wysoką lub amerykańską (Vaccinium corymbosum), kuzynki leśnej czarnej jagody wciąż toczą się spory. Najbardziej prawdopodobne jest, że przywędrowała na tereny dzisiejszych Stanów Zjednoczonych z Ameryki Południowej poprzez Wyspy Karaibskie i piaszczyste wybrzeża Atlantyku. Ogałaca się bowiem na zimę, a według naukowców, wszystkie formy borówek zrzucające w klimacie umiarkowanym liście, pochodzą od ich drzewiastych form tropikalnych.

Borówkę wysoką wyselekcjonowano w USA na początku ubiegłego wieku. Prace hodowlane ruszyły jeszcze w XIX stuleciu, gdy wraz z uprzemysłowieniem i gwałtownym powiększaniem się miast rosło zapotrzebowanie na zdrowe leśne owoce. Można więc twierdzić, że jako roślina sadownicza borówka wysoka obchodzi właśnie swoje setne urodziny. W 1909 r. odkryto - co dziś wydaje się oczywiste - że sukces w uprawie borówek związany jest z kwasowością podłoża. Potem przyszedł czas na wyselekcjonowanie form wielkoowocowych borówki amerykańskiej, nauczono się je rozmnażać z sadzonek i poznano tajniki zapylania. Prace hodowlane wciąż trwają i przynoszą stale nowe odmiany.

Kosmopolitka trafia do Polski

Plantacje borówki wysokiej rozrzucone są dziś po całym świecie. Znajdziemy je w Europie, Australii, Chile, Japonii i na Nowej Zelandii. Największym producentem tych jagód są oczywiście Stany Zjednoczone, gdzie używane są one także na przetwory. Europa traktuje borówkę wysoką jako owoc deserowy i spożywa głównie na surowo. Największymi jej amatorami są Niemcy, Holendrzy i Skandynawowie. Ale i my mamy się czym pochwalić. Gdy w latach 70. XX w. nastąpił boom borówkowy, sprowadzono tę roślinę również do Polski. Prekursorem jej uprawy była katedra sadownictwa SGGW w Warszawie. Tu powstało pierwsze pole doświadczalne, gdzie testowano odmiany przydatne w warunkach naszego klimatu. Dziś mamy plantacje największe w Europie - aż 2 tys ha upraw! Eksportujemy owoce do wielu sąsiednich krajów. W 2004 r. zarejestrowano polską odmianę 'Bonifacy'. Jej autorem jest zespół pod kierunkiem dr. Kazimierza Pliszki, któremu słusznie należy się tytuł ojca borówki wysokiej w naszym kraju.

Błękitne lekarstwo

Szkoda, że w Polsce borówka amerykańska wciąż jeszcze traktowana jest jako owoc ekskluzywny, bo w światowym plebiscycie na owoc XXI w. zajęłaby prawdopodobnie pierwsze miejsce. Jej zalety zdrowotne dla człowieka doby komputerów są ogromne. Po pierwsze jest idealna dla wszystkich, którzy chcą zachować linię i młodość. Jagody są soczyste, wonne i słodkie a przy tym niskokaloryczne. Dzięki drobnym pesteczkom regulują trawienie, zawierają sporo wapnia, fosforu, kwas foliowy i wiele innych witamin. Głównym atutem borówki amerykańskiej są jednak fitoestrogeny, które niszczą zły cholesterol (LDL), a także antyoksydanty wyłapujące wolne rodniki. Jedzenie surowych owoców borówki to profilaktyka chorób cywilizacyjnych, arteriosklerozy i nowotworów. Nie koniec na tym. Antocjany odpowiedzialne za błękitny kolor borówek poprawiają mikrokrążenie w gałkach ocznych, zwielokrotniają przepływ krwi w siatkówce oka i polepszają widzenie. Preparaty z czarnych jagód to obowiązkowy suplement diety japońskich komputerowców. Na świecie prowadzone są też badania stworzenia borówkowych kosmetyków odmładzających. Nic dziwnego, że Amerykanie nazywają swoją borówkę owocem przyszłości.

Duuuży krzak

Borówka amerykańska to efektowny wysoki krzew (1,5-2 m) o wzniesionych prostych pędach. Późną wiosną (maj, czerwiec) urody dodają mu białe zebrane w grona dzwoneczki kwiatów, a jesienią pięknie przebarwione na żółto i czerwono listki. Rośliny owocują w zależności od odmiany od początku lipca do końca września. Jagody ulokowane na końcach pędów dojrzewają stopniowo i nietrudno je zbierać. Z jednego krzewu można zebrać od 3 do 6 kg owoców. Zrywa się je w kilka dni po całkowitym wybarwieniu. Świeże jagody pokryte są błękitnym nalotem. Zebrane można przechowywać w lodówce nawet przez... 10 tygodni! Można je również zamrażać. Krzewy borówki amerykańskiej mają małe wymagania pokarmowe i nie chorują, a więc nie wymagają szczególnej opieki chemicznej. W małej ogrodowej plantacji wystarczy ochrona naturalna (np. wyciągi z pokrzywy, Citrosept) i takież nawożenie. Nie jest to jednak roślina dla leniuchów. By borówki dawały dużo owoców, potrzebują właściwej opieki (zajrzyj do ramki). Ale trud zostanie sowicie nagrodzony.

Jagodowa rabata

Borówka amerykańska to nie tylko wartościowa roślina sadownicza, ale także krzew ozdobny. Na plantacjach uprawia się ją w równych ściółkowanych rządkach, lecz w ogrodzie może być ważnym elementem ozdobnej borówkowej rabaty. Do towarzystwa można jej dodać borówki o podobnych wymaganiach pod względem kwasowości gleby, np. żurawinę wielkoowocową czy borówkę brusznicę. Przyda się też jagoda kamczacka. Ta ostatnia jest bardzo mało wymagająca i zadowoli się przepuszczalnym podłożem i pH 6-7. W ten sposób powstanie efektowna, pełna witamin, smaczna i kolorowa jesienią ogrodowa spiżarnia i apteka.

By długo cieszyć się owocami, na borówkową rabatę warto wybrać kilka odmian borówki dojrzewających kolejno. Królową odmian jest 'Bluecrop' owocująca od końca lipca po pierwsze przymrozki. Dorasta do 2 m wysokości. Jest łatwa w uprawie, odporna na mróz i choroby, daje dużo owoców. To idealna roślina dla początkujących.

Kto ma mało miejsca, może posadzić niedużą "kompaktową" 'Bluegold'. Ma elegancki kulisty pokrój i można ją uprawiać także w dużych pojemnikach na tarasie lub balkonie. Warto zainteresować się również wcześnie owocującą 'Earlyblue' (jagody pojawiają się w pierwszej połowie lipca), obficie plonującą 'Duke' lub 'Chandler', która daje wyjątkowo duże owoce (o średnicy około 3 cm).

Uprawa borówki wysokiej

Miejsce

Stanowisko powinno przypominać trochę miejsca, jakie znajdujemy w sosnowych lasach. Ma być osłonięte przed wiatrem, słoneczne, z przepuszczalną lekką glebą (borówka nie lubi zalegających płytko pokładów gliny). Najlepiej, gdy wody gruntowe są na głębokości 60-100 cm - poza zasięgiem płytko korzeniącej się rośliny.

Podłoże

Warto je dobrze przygotować. Obszerne dołki (głębokości ok. 30 cm) zaprawia się kwaśnym torfem, ziemią liściową, przekompostowanymi trocinami. Kwasowość powinna utrzymywać się w granicach pH 3,5-4,5.

Sadzenie

Dwu-, trzyletnie rośliny sadzimy z bryłą korzeniową w rozstawie 1 x 2,5 m. Najlepszą porą sadzenia jest jesień.

Nawadnianie

Dostatecznie dużo wilgoci to podstawa. O prawidłowe nawadnianie dbać trzeba szczególnie w pierwszym roku po posadzeniu. Każdy krzew powinien dostać w tygodniu minimum 10-20 l wody. Roślina nie lubi jednak zalewania (patrz - podłoże)

Nawożenie

Przed sadzeniem krzewów warto zrobić analizę gleby, by zorientować się, w jaki sposób trzeba będzie uzupełniać "dietę" borówki. Roślina jest wrażliwa przede wszystkim na niedobory azotu, ale niestety równie łatwo ją przenawozić. Dlatego najlepiej podawać azot w małych dawkach - wiosną każdy krzew zasilamy trzy razy dawką po 10 g siarczanu amonowego lub dwukrotnie dawką po 10 g saletry amonowej. Młode rośliny zasila się jesienią po zakończeniu wegetacji nawozami wieloskładnikowymi (30 g na krzew). Możliwe jest stosowanie nawozów wolnodziałających takich jak dla iglaków, lecz w niskich dawkach.

Uprawa

By nie dopuszczać chwastów, najlepiej grządkę z borówkami ściółkować trocinami z drzew iglastych. Zmniejsza to straty wody i reguluje temperaturę gleby. Rozkładająca się ściółka dostarcza ponadto roślinom substancji organicznych. Co dwa, trzy lata trzeba ją uzupełniać.

Cięcie

Starsze krzewy należy prześwietlać, usuwając chore i zbyt zagęszczone pędy

Brak komentarzy