Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Kamelia - Camellia

Wiesław Gawryś
21.03.2011 , aktualizacja: 30.03.2006 13:20
A A A Drukuj
Kamelie 
Ozdobne odmiany kamelii pochodzą głównie od kamelii japońskiej (<i>Camelia japonica</i>), sazanki (<i>C. sasanqua</i>) i żyłkowanej (<i>C. reticulata</i>). Ich siostrzanym gatunkiem jest kamelia chińska (<i>C. sinensis</i>), czyli herbata. Wszystkie należą do rodziny herbatowatych (<i>Theaceae</i>).

Kamelie Ozdobne odmiany kamelii pochodzą głównie od kamelii japońskiej (Camelia japonica), sazanki (C. sasanqua) i żyłkowanej (C. reticulata). Ich siostrzanym gatunkiem jest kamelia chińska (C. sinensis), czyli herbata. Wszystkie należą do rodziny herbatowatych... (Fot. Paweł Słomczyński / AG)

Gdy większość roślin znajduje się w stanie zimowego spoczynku, krzewy kamelii rozwijają swe wspaniałe kwiaty.
Kwitnące gałązki kamelii były dawniej w Europie dopełnieniem wizytowego stroju - panie przypinały je do sukien, panowie nosili w butonierkach - dlatego kojarzą się z salonowym życiem. Sceny te znamy z powieści Aleksandra Dumasa "Dama kameliowa". W XVIII wieku na dworach polskich uprawiano w szklarniach po kilkaset odmian kamelii. Natomiast w Chinach i Japonii hodowano je już tysiąc lat temu. Wydawałoby się, że rośliny te odeszły w zapomnienie razem z minioną epoką. Nic bardziej mylnego! Jako kwitnące okazy doniczkowe zimą sprowadzane są do Polski (co prawda w małych ilościach). Zawsze znajdują nabywców.

Przymioty królowej

Kamelia to wiecznie zielony krzew o lśniących ciemnozielonych liściach. W ogrodach dorasta do 3 m wysokości. Na wierzchołkach gałązek i w kątach liści zawiązuje duże kwiaty, które przyciągają uwagę swoją elegancją. Co więcej, ścięte gałązki długo zachowują świeżość. Kwiaty, nawet gdy opadną, przez kilka dni nie tracą jędrności i barwy. Ten opis charakteryzuje wszystkie odmiany kamelii, a jest ich obecnie ponad 3 tysiące! Czym się różnią? Przede wszystkim barwą i kształtem kwiatów oraz terminem kwitnienia - jedne odmiany rozwijają pąki późną jesienią, inne zimą, jeszcze inne - wczesną wiosną. Roślina ta zaskarbiła sobie opinię wyjątkowo wrażliwej. Słyszy się, że z byle powodu gubi pąki, a przygotowanie podłoża wymaga wiele zachodu. Jest to dla kamelii bardzo krzywdzące. Nie ma ona wcale nie ma królewskich wymagań i jeśli poznamy ją dobrze, przekonamy się, że są wręcz skromne - to opinia Margot Szubert, znanej niemieckiej ogrodniczki i autorki książkowego bestsellera "Mieszkamy wśród kwiatów". Kamelia naprawdę nie potrzebuje wiele.

Boi się mrozu

Ojczyzną kamelii są rejony wschodniej i południowo-wschodniej Azji. Nie ma tam mrozów, dlatego rośliny mogą kwitnąć zimą. Wielu kameliom sprzyja także łagodny klimat południowej Anglii. Podbiły więc serca Brytyjczyków, którzy już od 1800 roku z upodobaniem sadzą je w ogrodach. Mają też kamelie mnóstwo wielbicieli w cieplejszych rejonach Stanów Zjednoczonych i Australii. Dzięki pracom hodowców stopniowo zwiększają swój zasięg i zaczynają się pojawiać w ogrodach północnej Anglii, Szwajcarii, Włoch i Niemiec. Zdarza się tam, że przymrozek warzy rozkwitłe kwiaty, ale kolejne pąki rozwijają się, gdy powraca ciepło.

A jak jest w Polsce? U nas kamelie kwitną zimą, jeśli uprawia się je jako rośliny pojemnikowe w chłodnych pokojach, oranżeriach czy na werandach. Nie mogą wówczas stać ani na mrozie w ogrodzie, ani też w mieszkaniu, w którym panuje miłe nam ciepło.

Uwaga! Polscy ogrodnicy amatorzy sprawdzili, że sprowadzanym do nas roślinom nie szkodzi mróz do -5 st. C, jeśli rozwijają pąki późną jesienią albo wiosną. Zdolne są więc przetrwać przeciętną zimę nawet na nieogrzewanej werandzie (jest to jednak ryzykowne, bo stopień odporności na niską temperaturę zależy od odmiany). Szansę przeżycia kamelii w takich warunkach zwiększa izolowanie donic (szczególnie od betonowej podłogi), np. obłożenie ich styropianem, co ochroni ziemię przez nadmiernym schłodzeniem (pamiętajmy, że korzenie są najbardziej wrażliwe na mróz).

Sposoby na polską zimę

Kwitnące kamelie kupujemy zwykle zimą. Można postawić roślinę w chłodnym pokoju, jeśli temperatura w nim nie przekracza 16 st. C. Jednak najdłużej kamelia kwitnie w chłodzie - od 10 do 12 st. C, czyli na lekko ogrzewanej werandzie. Zdarza się, że po przyniesieniu do domu traci pąki. To szok po podróży (roślina przyjeżdża do nas z Holandii lub Niemiec). Kamelia dochodzi do siebie, choć nowe kwiaty może utworzyć dopiero w następnym sezonie.

  • Światło. Zimą im jaśniejsze pomieszczenie, tym lepiej. Ponieważ kamelia przyzwyczaja się do kierunku padania światła, przenosząc doniczkę, trzeba ustawić ją tą samą stroną do słońca co w poprzednim miejscu.

  • Podlewanie. Im chłodniej, tym mniej wody potrzebuje kamelia. Podłoże powinno być tylko lekko wilgotne; na zimnej werandzie wystarczy ją podlewać raz na dwa tygodnie.

  • Nawożenie. Roślinę łatwo przenawozić. Najlepiej więc używać nawozu o spowolnionym działaniu, np. Osmocote. Umieszcza się go w ziemi wczesną wiosną (po kwitnieniu).

  • Wiosenne przesadzanie. Nowo zakupioną kamelię wiosną (po kwitnieniu) należy przesadzić do nieco większej doniczki. Nie zapomnijmy o warstwie drenażu. Ponieważ gatunek ten wolno rośnie, starsze okazy przesadzamy co 3-4 lata. Jeśli właściwie pielęgnowana roślina zaczyna gubić więcej liści niż zwykle, może to być sygnał, że nadszedł czas na zmianę ziemi i pojemnika.

  • Podłoże. Większość źródeł podaje, że kamelie wymagają bardzo kwaśnego podłoża (pH 4-5). Jednak niektóre nowe odmiany wolą pH około 6, na szczęście niższe też im nie szkodzi. Rośliny zwykle więc sadzi się do ziemi dla różaneczników, którą można łączyć ze zwykłą ziemią ogrodniczą.

  • Pojemnik. Nie powinien być obszerny - wówczas korzenie często chorują. W dnie musi mieć spory otwór odpływowy (najlepiej kilka). Duże okazy sadźmy do lekkich, plastikowych doniczek, by łatwo było je przenosić.

  • Przycinanie. Aby roślina ładnie się rozkrzewiła, trzeba ją przyciąć. Gdy w ciągu sezonu przyrośnie o 30-40 cm, wczesną wiosną jej pędy skracamy o połowę. Jeśli przyrosty są krótsze, wystarczy uszczknąć ich wierzchołki.

  • Lato w ogrodzie. Od wczesnej wiosny do późnej jesieni kamelię zdobią tylko jej piękne, błyszczące liście.

  • Hartowanie. Gdy tylko minie niebezpieczeństwo wystąpienia przymrozków, warto kamelię wynieść na balkon lub do ogrodu. Oczywiście trzeba ją najpierw przez tydzień lub dwa hartować. Wystawiamy wówczas roślinę na krótko na słońce i ponownie wnosimy do pomieszczenia lub na noc osłaniamy.

  • Stanowisko. Roślinie będzie dobrze i w półcieniu, i na słońcu. W zacisznym miejscu dołujemy ją na rabacie albo wstawiamy do ciężkiej osłonki, by wiatr jej nie przewrócił.

  • Podlewanie. Kamelia powinna mieć zawsze lekko wilgotne podłoże. Jedynie w sierpniu niedosyt wody jej służy, bo sprzyja obfitemu kwitnieniu. Później kamelia zaczyna zawiązywać pąki. Gdy ma za dużo lub za mało wody, może je zrzucić.

  • Zobacz więcej na temat:

    • Kamelia mave16 23.03.05, 20:35

      Bałdzo przydatny artykuł...»