Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Fikus, kroton - rośliny uczulające

Piotr Rapiejko
21.03.2011 , aktualizacja: 15.12.2003 16:34
A A A Drukuj
Fikusy tworzą sok mleczny zawierający lateks, który wycieka ze zranionych tkanek. Po wyschnięciu unosi się on wraz z kurzem w mieszkaniu.

Fikusy tworzą sok mleczny zawierający lateks, który wycieka ze zranionych tkanek. Po wyschnięciu unosi się on wraz z kurzem w mieszkaniu. (Fot. Paweł Słomczyński / AG)

Czy masz skłonności do uczuleń? Jeśli tak, koniecznie przeczytaj ten artykuł. Dowiesz się, na jakie rośliny musisz uważać.
Z powodu alergii cierpi coraz więcej osób - obecnie już jedna trzecia ludności świata. Trudno je leczyć, zwłaszcza że często uczulamy się na kolejne substancje. Z wieloma mamy do czynienia na co dzień. Niektóre występują w roślinach, także doniczkowych. Jeżeli zetkną się z naszą skórą (np. podczas przycinania, przesadzania), mogą powodować zmiany chorobowe.

Reakcje uczuleniowe mogą zachodzić natychmiast lub z opóźnieniem (po kilku godzinach, a nawet dniach od kontaktu z alergenem).

Kupując nową roślinę, warto wiedzieć, czy nie zawiera ona substancji uczulających, zwłaszcza jeśli ktoś z domowników jest alergikiem. Ponadto zawodowym ryzykiem obciążeni są ogrodnicy, kwiaciarze, dekoratorzy.

Fikusy na cenzurowanym

Doniczkowe fikusy, np. benjamina i sprężysty, niekiedy wywołują uczulenie, nawet gdy ich nie dotykamy. Jak to możliwe? Skaleczone liście tych roślin (np. podczas przenoszenia, mycia itp.) wydzielają płyn zawierający lateks - silny alergen działający na skórę. Ciekawe, że po wyschnięciu staje się on składnikiem kurzu domowego. Wraz z cząsteczkami unoszącymi się w powietrzu dostaje się do organizmu (np. przez nos). Objawy alergii bywają różne: od zaczerwienienia skóry i pokrzywki przez zapalenie spojówek, katar aż po reakcje zagrażające życiu - astmę oskrzelową, obrzęk i wstrząs anafilaktyczny (objawiający się m.in. nagłym spadkiem ciśnienia i zaburzeniami pracy serca).

Nie oznacza to, że każdy musi się pozbyć z domu fikusów. Nie powinny ich tylko uprawiać osoby uczulone na lateks (patrz ramka). Przemysł kosmetyczny korzysta z lateksu zawartego w drzewie kauczukowym. Z tej białej lepkiej cieczy wytwarza się gumę naturalną, a z niej wiele artykułów codziennego użytku (np. opony, węże ogrodnicze, uszczelki, zabawki, smoczki) oraz sprzęt medyczny (rękawiczki, dreny, cewniki). Reakcje alergiczne występują natychmiast w wyniku zetknięcia się lateksu ze skórą (zwłaszcza chorą lub skaleczoną, przez którą białka lateksowe łatwiej wnikają) oraz błonami śluzowymi układu oddechowego i pokarmowego.

Inne rośliny alergenne

Oprócz fikusów także kilka innych roślin doniczkowych zawiera substancje uczulające.

Chryzantema oraz inne gatunki z rodziny astrowatych mogą wywołać zapalenie skóry, głównie na twarzy. Powodują to unoszące się w powietrzu mikroskopijne cząsteczki roślinne, szczególnie pochodzące z liści i łodyg.

Pierwiosnek kubkowaty (Primula obconica) zawiera uczulającą substancję o nazwie primina. Po dotknięciu jego liści u osób wrażliwych powstaje wysypka, niekiedy wywiązuje się stan zapalny skóry.

Bluszcz pospolity (Hedera helix) wytwarza w liściach farkarinole, które bywają przyczyną obrzęku o żywoczerwonym zabarwieniu.

Werbena, często sadzona na balkonach, ma w tkankach substancje wywołujące natychmiastowe zaczerwienienie skóry.

Kaktusy, np. opuncja, drażnią skórę drobnymi kolcami, co często powoduje rozległą, swędzącą wysypkę grudkową. Tego rodzaju reakcję nazywa się wypryskiem z podrażnienia.

Wilczomlecze i krotony zawierają drażniący sok mleczny. Obecne w nim związki mogą powodować oparzenia chemiczne i ostre podrażnienie.

Hiacynty i narcyzy tworzą w cebulkach kryształy szczawianów, które mogą powodować zmiany zapalne na opuszkach palców (często podczas sadzenia lub czyszczenia cebul).

Sprawdź, czy jesteś uczulony na lateks

Nadwrażliwość na tę substancję wykazuje do 1% ludzi. Lekarz rozpoznaje u pacjenta alergię, robiąc testy. Jeśli podejrzewamy u siebie uczulenie na lateks, możemy przeprowadzić test metodą domową.

Na rękę nakładamy gumową rękawiczkę. Po ok. 15 minutach zdejmujemy ją i sprawdzamy, czy na skórze nie pojawiło się zaczerwienienie, obrzęk bądź czy odczuwamy świąd. Jeśli tak, należy zgłosić się do dermatologa lub alergologa w celu wykonania dodatkowych badań. Alergia na lateks objawiająca się początkowo w tak prozaiczny sposób może być zagrożeniem życia w razie konieczności wykonania operacji z użyciem wyrobów lateksowych (rękawiczki chirurgiczne, dreny, sączki itd.). Nie wolno więc lekceważyć nawet niewielkich objawów. Lateks jest bardzo agresywnym alergenem, dlatego osoby uczulone powinny nosić przy sobie kartkę z informacją o tym fakcie.

Dr n. med. P. Rapiejko jest alergologiem w Klinice Otolaryngologii w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

Brak komentarzy