Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Kroton - Codiaeum

Wiesław Gawryś
21.03.2011 , aktualizacja: 30.03.2006 12:39
A A A Drukuj
Odm. 'Petra'

Odm. 'Petra' (Fot. Michał Mutor / AG)

Urodę krotonu trudno opisać - tyle ma kształtów, barw i wzorów liści. Dlatego roślina ta podoba się wszystkim i pasuje do każdego wnętrza.
Wiele wiecznie zielonych drzew i krzewów pochodzących z egzotycznych gorących krain uprawiamy w doniczkach wyłącznie ze względu na dekoracyjne liście. Prym wśród nich wiedzie kroton. Wystarczy spojrzeć na załączone zdjęcia, by się przekonać, jak zmienną ma naturę. Jego liście czasem są naprawdę przedziwne, choćby te z wyrostkiem jak przynęta na wędce. Kroton najbardziej wyróżnia się jednak swoimi kolorami. Zwykle płonie wieloma barwami: żółtą, pomarańczową, szkarłatną, purpurową i brązową, choć bywa i tak, że na liściach dominuje biel lub zieleń. Dodatkowo urozmaicają go kontrastowe wzory: plamki, smugi, kropki, obrzeżenia lub paski nerwów. Bywa, że młodsze liście wyglądają inaczej niż starsze, więc nigdy nie wiadomo, czym roślina nas zaskoczy.

Ten wspaniały gatunek pochodzi z gorących i wilgotnych rejonów Indonezji i Polinezji. Do Europy trafił dopiero w XIX wieku i długo był traktowany jako ekskluzywna roślina do oranżerii. Hodowcy wyszukujący oryginalne formy starali się także, by były one bardziej wytrzymałe i lepiej przystosowane do warunków w mieszkaniach. Dzięki nowym odmianom kroton się upowszechnił - jako całoroczny kolorowy "bukiet" ożywia chłodne wnętrza lub w kompozycjach rozjaśnia zieleń innych gatunków. W krajach o ciepłym klimacie zdobi też parki i ogrody. W dobrych warunkach dorasta do kilku metrów; pokojowe okazy są dużo mniejsze.

Potrzeby krotonu

  • Dużo rozproszonego światła. Jeśli kroton stoi na parapecie południowego okna, w czasie upałów należy go osłonić gęstą firanką. W ciemnym kącie traci swe piękne barwy i nadmiernie się wyciąga.

  • Sporo ciepła. Latem roślinie najbardziej odpowiada temperatura 20-25 st. C, zimą 18-20 st. C. Nie lubi przeciągów i nagłego ochłodzenia, dlatego w zimie może odchorować transport ze sklepu do domu.

  • Stale lekko wilgotna ziemia. Kroton jest wrażliwy zarówno na przeschnięcie, jak i na zalanie podłoża. Trzeba więc często sprawdzać wilgotność ziemi i w miarę potrzeby umiarkowanie podlewać roślinę, zimą oszczędniej niż latem. Woda powinna być "odstana" (bez chloru i o temperaturze pokojowej). Szczególnie łatwo zasuszyć świeżo nabyte okazy, bo zazwyczaj rosną w samym torfie. Dlatego, gdy kroton po przeprowadzce przyzwyczai się już do nowych warunków, lepiej go przesadzić do ziemi lepiej utrzymującej wilgoć.

  • Dużo wilgoci w powietrzu. Zwykle dla krotonów powietrze w mieszkaniach jest za suche. Dlatego warto codziennie zraszać ich liście. Małą roślinę warto postawić na szerokiej podstawce wyłożonej keramzytem i często zalewać go wodą. Dużemu okazowi dobrze zrobi sąsiedztwo pokojowej fontanny.

  • Substancje odżywcze. Najwygodniej zastosować nawozy długo działające. Przy przesadzaniu rośliny mieszamy ich granulki z ziemią (1 łyżeczka na litr podłoża). Jeśli nie planujemy tego zabiegu, wiosną umieszczamy w ziemi granulki sklejone w koreczki - ich ilość zależy od wielkości doniczki. Można też przez cały sezon co 2 tygodnie podlewać kroton roztworem nawozu wieloskładnikowego dla roślin o ozdobnych liściach.

  • Okresowa zmiana podłoża. Szybko rosnące młode krotony przesadzamy co roku, starsze co 2-3 lata. Na dnie doniczki układamy warstwę drenażu. Rośliny dobrze rosną w przepuszczalnym, lekko kwaśnym podłożu; może to być ziemia uniwersalna z dodatkiem kwaśnego torfu.

  • Nieco kosmetyki. Na lśniących liściach krotonu kurz jest dobrze widoczny, więc należy go regularnie usuwać wilgotną szmatką lub robić roślinie letni prysznic. Liście można też nabłyszczać specjalnymi preparatami w aerozolu.

  • Odmładzanie. Gdy roślina utraci dolne liście, warto mocno ją przyciąć, najlepiej w lutym lub w marcu - wówczas wypuści młode pędy. Uwaga! Z ran wypływa sok mleczny, który podrażnia skórę, powodując krótkotrwałe zaczerwienienie lub (u osób szczególnie wrażliwych) wysypkę. Uważajmy, by podczas tego zabiegu nie trzeć oczu, bo będą piekły. Jeśli już się to nam przydarzy, należy szybko umyć skórę, a oczy dobrze przepłukać wodą.

    Można go rozmnożyć

    Doskonałą okazją do rozmnożenia krotonu jest wiosenne przycinanie rośliny. Z odciętego wierzchołka pędu długości około 10 cm usuwamy dolne liście, pozostawiamy tylko dwa lub trzy. Dobrze jest lekko związać je gumką. Na 3 godziny pęd umieszczamy w wodzie, by wypłynął sok mleczny. Następnie dolny koniec sadzonki zanurzamy w ukorzeniaczu (preparat ten można kupić w sklepie ogrodniczym) i wkładamy do wilgotnego torfu zmieszanego z piaskiem (rys. 2). Pojemnik stawiamy w półcienistym miejscu nad kaloryferem (optymalna temperatura podłoża wynosi 22-25 st. C), niezbyt szczelnie osłaniając kroton woreczkiem foliowym. Gdy podłoże zaczyna lekko podsychać, jego powierzchnię oraz całą sadzonkę obficie spryskujemy letnią wodą. Roślina ukorzeni się po kilku tygodniach.

    Krotonowi coś dolega

  • Brzegi liści zasychają - suche powietrze. Roślinę należy częściej zraszać.

  • Dolne liście opadają - suche powietrze, za niska temperatura, przeciągi, duże wahania temperatury. Musimy krotonowi zapewnić lepsze warunki.

  • Zielenienie liści - za mało światła. Doniczkę przysuwamy do okna, a zimą do sztucznego źródła światła.

  • Liście więdną, pojawiają się na nich jasne plamy, które z czasem brązowieją - poparzenie słoneczne. Kroton ustawiamy tak, by nie docierały do niego silne promienie słońca. Podobne objawy powoduje też zatrucie spalinami, więc rośliny tej nie powinno się umieszczać w pobliżu kuchni gazowej.

  • Więdnięcie liści - przesuszenie rośliny. Doniczkę umieszczamy w głębokiej podstawce z wodą (warto też spryskać liście) i czekamy, aż powierzchnia ziemi stanie się wilgotna. Często zdarza się, że liście więdną, choć w doniczce jest mokro. Oznacza to, że korzenie zostały zalane. Wówczas trzeba pozwolić ziemi lekko przeschnąć. Jeśli jednak korzenie i pędy zostały porażone przez grzyby chorobotwórcze, praktycznie nie ma szans, by roślinę uratować.

  • Na liściach pojawiają się żółte, szybko brązowiejące plamy - antraknoza, choroba grzybowa. Roślinę kilkakrotnie, co 7-10 dni, opryskujemy preparatem Biosept zawierającym wyciąg z grejpfruta lub preparatami chemicznymi Topsin, Dithane albo Bravo.

  • Pajęczynka na dolnej stronie liści - przędziorki. Roślinę opryskujemy preparatem owadobójczym: Plant Spray, Bio Innsect, Karate lub Talstar.

  • Brodawkowate tarczki na dolnej stronie liścia - tarczniki, miseczniki. Szkodniki usuwamy wacikiem nawilżonym roztworem składającym się z równych części wody, denaturatu i ludwika. Następnie liście przemywamy wodą. W ziemi umieszczamy doglebowy preparat owadobójczy (np. Tarcznik bądź pałeczki nawozowo-owadobójcze).

    Autor jest wicedyrektorem Ogrodu Botanicznego PAN w Warszawie Powsinie.