Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Strelicja królewska - Strelitzia reginae

Jerzy Woźniak.
21.03.2011 , aktualizacja: 30.05.2006 13:03
A A A Drukuj
Strelicja królewska (Strelitzia reginae) ma niezwykły kwiatostan i na całym świecie nazywana jest rajskim ptakiem. Rośnie w Południowej Afryce i jest niezwykle wytrzymałą, łatwo adaptującą się do różnych warunków rośliną.
W krajach o ciepłym klimacie od dawna używa się jej do dekoracji nie tylko ogrodów, ale również poboczy dróg, rond przy autostradach i skwerów. W naszym klimacie można ją uprawiać wyłącznie jako roślinę doniczkową.

Strelicja swą botaniczną nazwę otrzymała na cześć Charlotte of Mecklenberg-Strelitz, żony króla Anglii Jerzego III.

Tylko krewniaczki banana

Do rodzaju Strelizia należą jeszcze trzy gatunki o podobnej budowie kwiatostanu. Są one jednak tak duże, że nawet w ogrodach botanicznych rzadko się je spotyka. Niektóre osiągają 10 metrów wysokości i bywają brane za palmy. W rzeczywistości są bylinami, a to, co wygląda na pień, to ściśle do siebie przylegające ogonki liściowe. Warto wiedzieć, że strelicje są bliskimi krewniaczkami banana jadalnego. Nierzadko mylone są z nimi duże okazy strelicji białej (dla laika widoczną różnicę stanowią jedynie kwiaty).

Strelicja królewska nie tworzy wysokich łodyg, a jej osiągające ponad metr długości długoogonkowe liście wyrastają z podziemnych kłączy. Istnieje kilka odmian tej rośliny (czasami opisywanych jako oddzielne gatunki). Jako roślina doniczkowa najczęściej sprzedawana jest strelicja królewska, odmiana Humilis, osiągająca najwyżej metr wysokości. Oprócz kwiatów ozdobą strelicji są piękne, sztywne stalowo-szare liście, na długich, grubych ogonkach. Liście niektórych odmian mają bardzo ładne wyraźne żyłkowanie. Rośliny te kwitną od lutego do końca wiosny, w sprzyjających warunkach od września do końca kwietnia.

Sekrety uprawy

Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy i tworzą bardzo dużo odrostów, muszą więc być uprawiane w bardzo obszernych pojemnikach. Do uprawy trzeba przygotować ciężkie, żyzne i gliniaste podłoże, składające się w równych proporcjach z ziemi darniowej, piasku i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka powinna mieć dużo otworów w dnie i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza i korzenie przed nadmierną wilgocią. Najlepiej nadaje się keramzyt sprzedawany w kwiaciarniach w niewielkich opakowaniach. Strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu powinno się je nawozić co 2 tygodnie, najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub azotowych, bo powodują osłabienie kwitnienia.

Strelicje najlepiej czują się w miejscach widnych, przewiewnych, na balkonach lub w pobliżu okien. Są wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej operacji słabo rosną. Podczas upałów rośliny należy wietrzyć, spryskiwać i dość obficie podlewać, przedtem jednak podłoże musi lekko przeschnąć. Od października podlewanie ogranicza się - w tym czasie roślina powinna przejść przerwę spoczynkową, podczas której jej funkcje życiowe ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten okres został pominięty, na wiosnę zakwitłaby mniej obficie lub nawet wcale. W warunkach naturalnych w okresie spoczynku często zasychają wszystkie liście i roślina zaczyna rosnąć dopiero po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie dopuszcza się do tego, podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby górna warstwa ziemi była sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią wilgotne powietrze i zimą powinno się postawić je z daleka od kaloryferów, najlepiej obok nawilżacza. Są roślinami ciepłolubnymi i temperatura w pomieszczeniu nie może spaść poniżej 10 st.C. Należy je również chronić przed mroźnymi przeciągami. Optymalna temperatura to - w okresie wegetacji - 20-25 st.C, a zimą - w okresie spoczynku - 18 st.C.

W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny należy zacząć podlewać obficiej. Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Nie ogranicza się podlewania, jeśli we wrześniu powstaną pędy kwiatostanowe (zawiązki liści mają inny wygląd). Dzieje się tak, gdy latem przypadkowo przesuszy się rośliny i choć nowe liście nie rosną, strelicja może kwitnąć nieprzerwanie aż do końca zimy.

Od maja do września można ją wystawić na taras lub zadołować w ogrodzie. Miejsce do jej uprawy powinno być lekko ocienione i - co najważniejsze - osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet najmniejszych odmian doniczkowych mają ponad 50 cm długości i osadzone są na długich ogonkach. Niewielki wiatr, który nie szkodzi innym roślinom ogrodowym, może je połamać. Trzeba także zwrócić uwagę na to, aby strelicje nie dotykały sąsiednich roślin. Podobnie jak u jej krewnych bananowców, łatwo strzępią się im liście.

Na co chorują

Prawidłowo pielęgnowane strelicje, są bardzo wytrzymałymi roślinami. Jednak na skutek niewłaściwej opieki ich system korzeniowy i podstawy łodygi mogą zostać zaatakowane przez choroby grzybowe. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdy stosuje się nawozy organiczne (gnojowica) lub gdy użyje się nieparowanej ziemi kompostowej. Infekcji sprzyja także wilgotne podłoże i niska temperatura. U roślin uprawianych na balkonie choroby te pojawiają się najczęściej jesienią, na skutek zimnych nocy. Gatunkom ciepłolubnym szkodzi nie tyle niska temperatura, co schłodzenie stojącej na cienkiej betonowej płycie doniczki. W naturalnych warunkach w zimne noce właśnie temperatura podłoża jest znacznie wyższa od temperatury powietrza. Ciepło z ziemi promieniuje do góry, chroniąc rośliny przed chłodem. Na balkonie natomiast podłoga wyziębia się bardzo szybko, odbierając ciepło z doniczki i otoczenia roślin. W tych warunkach niektóre choroby grzybowe rozwijają się bardzo szybko, szczególnie wtedy, gdy roślinę podleje się zbyt obficie. Aby temu zapobiec, w okresie złotej polskiej jesieni, kiedy w dzień jest ciepło i słonecznie, a w nocy bardzo zimno, doniczki powinno się obłożyć styropianem lub wstawić je do drewnianej skrzynki umieszczonej na styropianowej płycie.

Drugą, dość kłopotliwą przypadłością strelicji są wełnowce pędowe. W wielkich szklarniach produkcyjnych owady te, przypominające małe (2-3 mm długości) kłaczki waty, zwalcza się prawie wyłącznie ekologicznie, wypuszczając gatunek drapieżnych biedronek, które się nimi żywią. Nie niszczą one jednak wszystkich szkodników i w kątach liści zawsze przetrwają pojedyncze osobniki. W mieszkaniach, uwolnione od swych prześladowców, rozmnażają się one niezwykle szybko. Kupując rośliny doniczkowe, powinno się najpierw dokładnie je obejrzeć, a następnie profilaktycznie stosować doglebowe środki owadobójcze, sprzedawane w postaci pałeczek lub tabletek.

W sprzedaży znajdują się wyłącznie duże okazy kwitnących strelicji, a ich ceny są bardzo wysokie. Kępa w ponadpółmetrowej donicy kosztuje powyżej 600 złotych.

  • Strelicja królewska annika-ja 06.10.05, 15:03

    Czy ktoś hoduje w domu strelicję? Informacje z pierwszej ręki są najcenniejsze :)»

  • Re: Strelicja królewska danacharytoniuk 09.06.06, 14:55

    jeśli masz pytania napisz! »

  • Strelicja królewska wiktoria7_0 09.02.09, 22:36

    Witam!2 lata temu kupiłam nasiona Strelitzia reginae, nasionka, potarłampapierem,oprócz tego namoczyłam je 24 godziny wcześniej, potem nasionkapołożyłam na odpowiednio przygotowane podłoże, »