Wszystko w nich jest niezwykłe - i pora kwitnienia, i jego wyjątkowa długość, i odporność tych roślin na chłody. Podczas gdy inne byliny jesienią tracą liście, ciemierniki (Helleborus) wykazują największą żywotność. Tylko obfite opady śniegu mogą nam przeszkodzić w delektowaniu się ich urodą.
Wczesne gatunki zakwitają już w listopadzie, niektóre z nich są prezentem od natury na gwiazdkę. Jeszcze inne wstrzymują się z tym do schyłku zimy. Jeśli jest ona wyjątkowo mroźna, to większość gatunków przeczekuje ją, a pąki rozwija dopiero na przedwiośniu. Wtedy też kwiaty mogą zostać zapylone przez owady.
Ciemierniki - zadziwiające kwiaty
U tych roślin budowa kwiatów jest dość oryginalna. To, co wydaje nam się efektownymi płatkami, to działki kielicha. Same płatki występują tylko u odmian pełnych, u większości jednak nie widzimy ich, bo przekształciły się w nektarniki. Obok nich znajdują się pylniki i słupki.
Kwiaty - od białych, poprzez różowe aż do purpurowych - są niezwykle trwałe, możemy je podziwiać przez kilka miesięcy. W miarę dojrzewania zmieniają jednak wygląd. Działki kielicha różowieją lub zielenieją, a na miejscu słupków pojawiają się owoce. Zawarte w nich nasiona dojrzewają latem lub jesienią.
Miejsce w ogrodzie dla ciemierników
Zimowe róże, bo taki przydomek nadano tym roślinom, najbardziej lubią lekko zacienione miejsca. Radzą sobie też w głębokim cieniu, chociaż tam słabiej kwitną.
Doskonałym towarzystwem dla nich są funkie, różne gatunki paproci, a także zimozielone runianki i barwinki. Urodę ciemnozielonych, skórzastych i oryginalnie powcinanych liści ciemierników podkreśli np. rosnący obok cis o złocistych igłach. Takie kompozycje mają naturalistyczny charakter, dobrze imitują leśne poszycie. Ciemiernik purpurowy, korsykański i wschodni mogą także rosnąć na stanowiskach słonecznych.
Sadząc młode okazy, wybierzmy dla nich od razu stałe miejsce, gdyż starsze egzemplarze źle znoszą przesadzanie.
Ciemierniki. Ważne podłoże
Fachowcy twierdzą, że ciemierniki mogą rosnąć w każdej glebie, byle nie była podmokła. Jeśli więc jest ciężka i gromadzi dużo wody, to konieczne jest dodanie drenażu, na przykład z gruzu lub żwiru. Natomiast do ziemi zbyt piaszczystej warto dodać trochę kompostu i gliny.
Ciemierniki tolerują odczyn 6-7 pH. Dlatego przy bardziej kwaśnej glebie przyda się zmieszanie jej z gruzem wapiennym.
Późnym latem, gdy zawiązują się pąki kwiatowe, ciemierniki są wrażliwe na niedostatek wody. Gdy w tym okresie zdarzy się susza, trzeba je regularnie podlewać.
Korzystnie jest też rozsypać wokół roślin warstwę dojrzałego kompostu, który użyźni glebę i dostarczy próchnicy. Raz w roku, w okresie gdy powstają nowe przyrosty, można ciemierniki zasilić.
Gdy zima bardzo zła
Chociaż ciemierniki to mieszkańcy Europy i Azji, jednak lepiej znoszą zimy, gdy są one dość łagodne.
Pod ciężkimi śniegowymi poduchami ich łodygi kładą się na ziemi, a wiosną trudno im się podnieść. Na poprawę wyglądu rośliny wpływają dopiero młode wyprostowane przyrosty.
Jeżeli nadchodzą spore mrozy, a na ziemi nie ma pokrywy śnieżnej, pędy i kwiaty tych roślin są zagrożone. W takim wypadku ratunkiem jest okrycie ich gałązkami. Baczniejszym spojrzeniem musimy objąć od- miany ciemiernika ogrodowego, bo nie-które z nich nie są w pełni odporne.
Najmniej wrażliwy jest nasz krajowy gatunek: ciemiernik purpurowy (Helleborus purpurascens). Objęty jest on praw- ną ochroną, a jego nieliczne stanowiska znajdują się w Bieszczadach.