Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Przepis na budkę

Piotr Syga
21.03.2011 , aktualizacja: 18.01.2007 14:13
A A A Drukuj
Dokarmiając, nie tylko nie pomagamy zwierzętom w przetrwaniu zimy, ale możemy im też zaszkodzić. Dobrze robić to umiejętnie, by szkody były jak najmniejsze

Dokarmiając, nie tylko nie pomagamy zwierzętom w przetrwaniu zimy, ale możemy im też zaszkodzić. Dobrze robić to umiejętnie, by szkody były jak najmniejsze (Zdjęcia: Mirosław Rzępała, Agnieszka Syga)

Sprzedawane w sklepach budki lęgowe nie zawsze są odpowiednie dla ptaków, dlatego podczas zakupów wykażmy się czujnością. Znakomity domek możemy też zrobić sami.
Niedługo zaczną się ptasie gody. Zanim jednak ptaki przybędą, zatroszczmy się, aby oczyścić domki ze starych gniazd. Niekiedy sięgają one prawie otworu wlotowego, poza tym budka może być siedliskiem pasożytów. Sprawdźmy też, czy domku nie trzeba naprawić albo po prostu wymienić - teraz jest na to najlepsza pora. Najważniejsze, aby zdążyć przed wiosną, aby zdesperowane ptaki nie musiały zakładać gniazd w przypadkowych miejscach, np. w rurkach od płotu. Najczęściej takie gniazda są zagrożone powodzią podczas deszczu czy plądrowaniem przez drapieżniki. Pod koniec zimy centra ogrodnicze oferują rozmaite budki lęgowe. Wybierzmy odpowiedni model, aby zasiedlające je ptaki czuły się komfortowo i bezpiecznie. Zachęcam też, aby samemu zrobić domek z prawdziwego zdarzenia.

Odpowiedni materiał

Najlepsza będzie budka z drewna. Materiał ten ma bardzo dobre właściwości izolacyjne, zarówno termiczne, jak i akustyczne. Pisklęta w nocy nie marzną, a podczas słonecznej pogody komora lęgowa się nie nagrzewa. Drewno znakomicie tłumi dźwięki. Ptaków nie niepokoją dochodzące z zewnątrz odgłosy - np. warkotu kosiarki czy deszczu, którego krople uderzają o daszek. W drewnianym domku nie skrapla się para wodna, dzięki czemu jest tam sucho. Żeby jednak budka miała takie właściwości, deski na domek powinny mieć grubość przynajmniej 2 cm i nielakierowaną powierzchnię (szczególnie wewnątrz). Budki możemy zbijać z desek świerkowych, sosnowych, brzozowych czy nawet topolowych, zawsze suchych. Domek warto zaimpregnować - ale tylko z zewnątrz - najlepiej pokostem.

Ptasi komfort

Ścianki, podłoga i daszek powinny być wykonane z litych kawałków. Elementy złożone np. z listewek rozsychają się - powstają szpary i tym samym przeciągi. Komora lęgowa dla małych gatunków (np. sikorek) powinna mieć średnicę ok. 12 cm; dla większych (np. szpaków) nie węższą niż 14 cm. O tym, jakie ptaki zasiedlą budkę, decyduje wielkość otworu wlotowego. Sikorki modre, sosnówki i czubatki mieszczą się w wejściu o średnicy 2,6 cm (większe ptaki nie mają tu wstępu, dlatego maluchy są bezpieczne). Dla sikorek bogatek, muchołówek, kowalików, krętogłowów i wróbli robimy otwory wielkości 3,2 cm, dla szpaków 4,5 cm. Tak duże otwory można zrobić tanim wiertłem łopatkowym. W razie trudności w znalezieniu odpowiedniego rozmiaru (np. 3,2 cm) używamy wiertła 3 cm, a następnie tarnikiem powiększamy otwór o dodatkowe milimetry. Budka musi być też odpowiednio głęboka. Odległość od wylotu do dna powinna wynosić ok. 20 cm dla gatunków mniejszych i ok. 25 cm dla większych. Gwarantuje ona ptakom bezpieczeństwo przed drapieżnikami. Jeśli wnętrze takiej budki jest gładkie (z desek heblowanych), zróbmy z listewek poziome progi, po których ptasia młodzież będzie się wdrapywać do wylotu.

Wygoda dla nas

Budka powinna mieć drzwiczki do sprzątania. Najczęściej do budki można się dostać przez otwierany daszek. Ten sposób jest odpowiedni dla dziupli wydrążonej w kawałku pnia. Jego zaletą jest możliwość kontrolowania stanu budki bez zbytniego niepokojenia piskląt, wadą zaś utrudnione czyszczenie. W budkach z desek rozsądnie byłoby umieścić drzwiczki z przodu - gwarantują najwygodniejsze pielęgnowanie wnętrza. Takiej jednak budki nie powinniśmy otwierać, gdy zamieszkują ją zwierzęta. Zdecydowanie odradzam natomiast lokowanie otworu do czyszczenia u dołu. Wprawdzie sprzątanie jest proste, lecz łatwo wysypać pisklęta lub inne zwierzęta, np. zimującą koszatkę czy popieliczkę. W przypadku takiego rozwiązania nie możemy sprawdzić, czy domek jest zamieszkany.

Źródło: Kwietnik

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Brak komentarzy