Pierwsze wiosenne rośliny

Alicja Gawryś
21.03.2011 , aktualizacja: 13.12.2005 16:48
A A A Drukuj
Co zakwita najwcześniej? Oczywiście przebiśniegi
Irys (inaczej irysek) Danforda należy do tej samej grupy co irys żyłkowany. Wyróżnia się żółtymi kwiatami we wzorki, pojawiającymi się pod koniec marca. Lubi miejsca zaciszne i słoneczne. Cebule trzeba wykopywać co roku.
Fot. Paweł Słomczyński / AG
Irys (inaczej irysek) Danforda należy do tej samej grupy co irys żyłkowany. Wyróżnia się żółtymi kwiatami we wzorki, pojawiającymi się pod koniec marca. Lubi miejsca zaciszne i słoneczne. Cebule trzeba wykopywać co roku.
Pierwiosnek różowy ściele się tuż przy ziemi. Kwiaty pojawiają się na początku kwietnia, zanim wyrosną liście. Gatunek ten potrzebuje słońca i wilgoci w podłożu. Wymaga okrycia na zimę.
Pierwiosnek różowy ściele się tuż przy ziemi. Kwiaty pojawiają się na początku kwietnia, zanim wyrosną liście. Gatunek ten potrzebuje słońca i wilgoci w podłożu. Wymaga okrycia na zimę.
ZOBACZ TAKŻE
Pierwsze kwiaty często są niepozorne i przytulone do ziemi, ale łatwo je dostrzec na tle resztek śniegu i zbrązowiałych liści. Pogoda ich nie rozpieszcza, dokuczają im przymrozki i zawierucha. Jednak ci pionierzy wiosny znoszą to wszystko dzielnie, w ciężkich chwilach stulając płatki.

Warto sadzić w ogrodzie zarówno rośliny popularne, jak i mniej znane, np. oprócz przebiśniegu pospolitego - jego pełnokwiatową odmianę, oprócz krokusów wielkokwiatowych - ich formy botaniczne. Postarajmy się też o ciemierniki i lepiężniki, a wtedy wiosna przyjdzie do nas wcześniej, niż się spodziewamy.

Skąd ten pośpiech

Dlaczego niektóre rośliny tak bardzo śpieszą się z kwitnieniem? Wiele z nich, np. przylaszczki i zawilce, bytują pod koronami drzew. Zdążą zakwitnąć i wypuścić młode pędy, zanim na gałęziach rozwiną się liście i zabiorą im światło.

Inne rośliny cebulowe, jak tulipany, pochodzą z terenów ubogich w wodę, gdzie tylko wiosną mogą liczyć na dostateczną wilgoć. Gdy latem przychodzi susza, zapadają w sen. Mogą tak przetrwać do następnej wiosny dzięki zapasom substancji pokarmowych zgromadzonych w cebulkach, bulwach lub kłączach. W tym czasie ich pąki kwiatowe na następny rok już są zawiązane.

Istnieją także byliny, które w naturze żyją na obszarach, gdzie okres wegetacji jest bardzo krótki (np. wysoko w górach), mają więc mało czasu na kwitnienie i zawiązanie nasion. Dlatego swój rozwój zaczynają bardzo wcześnie.

Miejsce w ogrodzie

Wczesnowiosenne byliny, przede wszystkim cebulowe, zazwyczaj tracą liście u progu lata, a na rabacie pozostają puste miejsca. Tego typu rośliny najlepiej umieszczać między gatunkami zadarniającymi, np. gajowcem, rogownicą.

Wszelkie kwiaty przedwiośnia doskonale prezentują się na skalniakach, w sąsiedztwie niskich zimozielonych gatunków o poduszkowatym pokroju. Warto je także sadzić w pobliżu ściany domu czy podmurówki ogrodzenia, gdzie jest zacisznie, a nagrzane w ciągu dnia mury oddają ciepło w nocy.

Wybierając miejsce, trzeba też sprawdzić, czy wybrany gatunek lubi półcień, czy słońce. Dla roślin, które wymagają wilgoci w podłożu (jak np. lepiężniki), wybierzmy stanowisko podmokłe.

Pod troskliwą opieką

Cebulki kwitnące wiosną sadzi się wyłącznie jesienią, inne wczesne byliny zaś - późnym latem. Okazy kupione w pojemnikach można przenosić do gruntu przez cały okres wegetacji.

Przed nadejściem mrozów niedawno posadzone rośliny warto okryć suchymi liśćmi lub gałązkami iglaków (nie używajmy kory, bo wiosną powoli rozmarza i opóźnia kwitnienie wczesnych gatunków). Jednak okrycie trzeba zdjąć jak najwcześniej - w przeciwnym razie pąki kwiatowe mogłyby ulec zniekształceniu podczas przebijania się na zewnątrz. W razie powrotu silnego mrozu trzeba ponownie okryć rośliny gałązkami iglaków lub agrowłókniną. Pamiętajmy również, by w miejscach, gdzie rosną wczesnowiosenne byliny, nie gromadzić odgarniętego śniegu. Jego pryzmy topnieją powoli, uniemożliwiając roślinom rozwój.

Drobnych cebul nie należy wykopywać co roku. Pozostawione w jednym miejscu przez trzy, cztery lata rozrastają się w spore kępki i kwitnąc, wyglądają efektowniej niż pojedyncze okazy. Również pozostałe byliny odmładzajmy niezbyt często, najlepiej co kilka lat.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Dołącz do nas na Facebooku