Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Drewniane pomosty

Tekst i projekty: Piotr SYGA architekt krajobrazu
21.03.2011 , aktualizacja: 23.09.2003 15:23
A A A Drukuj
Pomost to nie tylko miejsce wypoczynku. Stąd rozpościerają się najpiękniejsze widoki na na ogród.

Pomost to nie tylko miejsce wypoczynku. Stąd rozpościerają się najpiękniejsze widoki na na ogród. (Fot. Paweł Słomczyński / AG)

Pomosty i tarasy nie tylko pozwalają zbliżyć się do wody - umiejętnie zaprojektowane łączą różne części ogrodu w harmonijną całość.
Jeziorko to jeden z najbardziej pożądanych elementów w ogrodzie. Ich budowa nie jest obecnie trudna - wystarczy wykopać nieckę, wyłożyć ją specjalną folią i napuścić wody. Jednak aby obserwować życie roślin i zwierząt wodnych, potrzebny jest jeszcze odpowiedni pomost. Jego budowę najlepiej zaplanować już w trakcie projektowania ogrodu - mamy wtedy gwarancję, że ostateczny efekt w pełni nas zadowoli.

ODPOWIEDNI MATERIAŁ

Do budowy mostków, pomostów i tarasów najlepiej nadaje się drewno. Doskonale harmonizuje z otoczeniem - wśród roślin i kamieni drewniane tarasy wyglądają naturalnie.

Pamiętajmy, że drewno musi być strugane i suche (sezonowane). Najlepsze gatunki - twarde i trwałe - to modrzew, dąb i robinia, których proponujemy nie impregnować i nie pokrywać farbami - będą wtedy w 100 % bezpieczne dla ryb i roślin wodnych. W razie kłopotów z ich zdobyciem można użyć sosny lub świerka. Jednak drewno tych gatunków trzeba ciśnieniowo zaimpregnować w specjalnym zakładzie solami, a potem w wysokiej temperaturze nasycić olejem lnianym. W składach unikajmy drewna źle zabezpieczonego - łatwo je poznać po plamach na powierzchni i wykwitach solnych. W marketach budowlanych spotyka się też gatunki drewna egzotycznego, takie jak np. bangkirai czy bongossi, które wytrzymałością wielokrotnie przewyższają dąb. Znakomicie nadają się na nawierzchnie tarasów i miejsca podmokłe, unikajmy jednak zanurzania ich w jeziorku - wydzielają zbyt wiele garbników.

W jeziorkach najczęściej buduje się pomosty wsparte na palach. W konstrukcjach tego typu cały ciężar budowli przenoszony jest przez słupy nośne postawione na dnie. Mocuje się je do stalowych kotew zatopionych w betonowych stopach fundamentowych ustawionych na folii. Stopy można zrobić w formie z desek lub w plastikowych wiaderkach.

Grunt w miejscu podparcia pomostu musi być mocno ubity. Jeśli jest piaszczysty (ma małą nośność), pod folię trzeba podłożyć płytę chodnikową (jej górne krawędzie nie mogą wystawać powyżej dna niecki) lub wylać fundament. Beton zabezpiecza się kilkoma warstwami geowłókniny, a dopiero potem układa uszczelnienie. W miejscu podparcia pomostu na folii kładzie się dodatkową ochronną warstwę geowłókniny. Warto zwrócić uwagę na to, by pod stopami fundamentowymi nie było żwiru, który mógłby przebić uszczelnienie.

Najwrażliwszy na gnicie fragment podpór znajduje się w pobliżu lustra wody. Łatwo go zabezpieczyć, zwęglając powierzchnię tego miejsca opalarką.

Zobacz także
Brak komentarzy