Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Projektowanie ogrodu. Krajobraz ze skarpą

Tekst Małgorzata Łączyńska
02.08.2012 , aktualizacja: 10.04.2006 13:56
A A A Drukuj
W roli murków
oporowych
użyto podkładów
kolejowych

W roli murków oporowych użyto podkładów kolejowych (Fot. Paweł Słomczyński / AG)

Na pochyłościach rośliny można podziwiać jak w teatrze. Skarpy mogą być nie tylko piękne, ale też praktyczne - zasłaniają, wyciszają i chronią przed wiatrem.
Nawet niewielka różnica poziomów daje szansę urozmaicenia ogrodowego krajobrazu. Pochyłości można modelować, tworząc trawiaste pagórki lub aranżując na zboczach ogrody skalne, strumienie i ścieżki.

Po co ta skarpa?

Dlaczego tak często w nowo powstających ogrodach pojawiają się sztuczne skarpy? Bo trzeba jakoś zagospodarować ziemię wydobytą w trakcie budowy oczka wodnego albo ukryć gdzieś resztki po budowie. Bo działka jest tak maleńka, że jedyną szansą na stworzenie intymnego zakątka jest budowa wgłębnika (placyku nieco zagłębionego w ziemi). Zdarza się, że za płotem biegnie ruchliwa ulica - nic tak skutecznie nie ochroni przed hałasem jak gęsto obsadzony drzewami i krzewami wał ziemny.

Skarpy towarzyszą schodom i tarasom domów na podwyższonych podmurówkach - a tak buduje się wszędzie tam, gdzie wysoki poziom wód gruntowych uniemożliwia zagłębienie piwnic. Wszystkie te nasypy trzeba jakoś uformować i chronić przed erozją, by z czasem nie rozmyły ich deszcze i śniegi.

Trochę techniki

Budowanie ogrodowych skarp to inwestycja kosztowna, toteż należy ją dobrze i z ołówkiem w ręku zaplanować. Każda forma oszczędności jest istotna. Można zredukować koszty transportu, bilansując objętość wykopów i nasypów tak, by nie trzeba było dodatkowo dowozić ciężarówek ziemi.

Dobrym i często niedocenianym pomysłem jest ukrycie we wnętrzu skarpy pobudowlanego gruzu. Ostre kawałki cegieł czy resztki betonu dobrze się klinują, zapobiegając osiadaniu górki, stanowią też dobry drenaż (musi go mieć każda sztuczna skarpa).

Istotna jest kolejność sypania skarpy. Na spodzie, w niewielkim wykopie, umieszcza się gruz albo kamienie czy gruby łamany żwir (tzw. kliniec). Następną warstwą jest martwica, a na zewnątrz kładzie się ziemię urodzajną. Tak uformowana górka będzie miała dobry drenaż i będzie bardziej stabilna. Szczególnie ważne jest odprowadzanie wody, jeśli do budowania skarpy używamy ziemi z wykopów, często gliniastej. Gliniaste strome stoki są bardzo narażone na erozję, a nieprzepuszczalne podłoże u stóp skarpy może podczas opadów zamieniać się w wielką kałużę.

Każda świeżo usypana skarpa po pewnym czasie osiada. Aby proces ten przyspieszyć, stabilizuje się ją, zagęszczając grunt ubijarką. Dopiero gdy ziemia osiądzie, można modelować stoki. Z tego względu często nasypy wykonywane są jesienią, a kolejny etap, czyli modelowanie stoków, przeprowadza się dopiero wiosną.

Wzmacniamy zbocza

Stoki sztucznego wzniesienia zawsze trzeba umocnić. Niewielkie spadki (do 30 st.) wystarczająco zabezpieczą korzenie roślin. Najtańszym i najprostszym sposobem jest obsianie skarp trawą, której gęste korzenie rozwijające się na głębokość 10-15 cm skutecznie przytrzymują najmniejsze nawet cząstki gleby na pochyłościach. Nasiona traw trzeba dobrze przykryć ziemią i ubić, by nie zostały spłukane przy podlewaniu.

Szybszą, lecz droższą metodą jest założenie na skarpie trawnika z rolki. Aby obniżyć koszty, wystarczy na wymodelowanym i wyrównanym stoku umocować kołkami pasy darni szerokości 30 cm ułożone w ukośną kratkę. Wolne powierzchnie wypełnia się dodatkowo próchnicą i obsiewa mieszanką trawnikową. W handlu dostępna jest również tzw. biowłóknina z wprasowanymi nasionami traw. Wystarczy przykryć nią stoki (mocując szpilkami) i podlewać, by wkrótce doczekać się murawy.

Efektownym i tanim sposobem jest umacnianie niewielkich skarp odłamkami skał. Pomiędzy nimi sadzi się rośliny. Kamienie nie muszą być piękne. Układa się je płasko i do 3/4 wysokości zagłębia w ziemi. Z czasem ukryją się w gęstwinie liści i pędów.

Na ostrzejszych stokach można użyć rozłożonych na geowłókninie specjalnych siatek z tworzywa o oczkach w kształcie plastra miodu (grubości 7 lub 20 cm), które wciska się w ziemię, przysypuje nią i obsadza roślinami.

Tarasy i murki oporowe

Gdy chcemy urozmaicić kompozycję ogrodu lub miejsca w nim jest niewiele, skarpy bywają wyższe lub zyskują ostrzejsze pochyłości, które trzeba solidniej podtrzymać.

Można wtedy uformować je schodkowo i zabezpieczyć specjalnie ułożonymi bloczkami kamiennymi lub złagodzić ostry spadek, budując tarasy wsparte na murkach oporowych. Malownicze murki można stworzyć z łupanego kamienia, cegły lub betonu. Ze względów konstrukcyjnych nie powinny być wyższe niż 80 cm. Należy je stawiać na ustabilizowanym podłożu (ubita podsypka cementowo-piaskowa) i fundamentować na 80-120 cm, tj. poniżej głębokości przemarzania gruntu. Do podparcia niewielkich tarasów można również użyć impregnowanych ciśnieniowo drewnianych belek. Uwaga: podkłady kolejowe, choć piękne i trwałe, wydzielają przez lata trujące opary kreozotu, zaś popularne rollbordery po paru latach trzeba wymieniać.

Rośliny wkraczają na scenę

Skarpy są doskonałym miejscem na pokazanie najpiękniejszych roślin. Pomysłów na to, co posadzić, może być tak wiele, jak wiele jest stylów ogrodów. Od klasycznych skalniaków - przez trawiaste zbocza, na których eksponuje się pojedyncze okazy, po gęste krzewiaste parawany otulające ogrodowe zakątki.

Różnice wysokości dają szansę urozmaicenia ogrodowego pejzażu. Warto je uwypuklić, sadząc wyższe rośliny na koronie skarpy, a niższe na pierwszym planie.

Zobacz także
Brak komentarzy