Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Żywopłoty nie tylko z tui

Elżbieta Robak
21.03.2011 , aktualizacja: 31.03.2006 17:52
A A A Drukuj
Grab pospolity

Grab pospolity (Fot. Maciej Mynett)

Strzyżona ściana z grabu, efektowny szpaler z oliwnika lub buka, a może z forsycji czy krzewuszki? Jest tak dużo roślin nadających się na żywopłot, że trudno byłoby opisać je w jednym artykule. Przyjrzyjmy się więc kilku najlepszym.
Żywotnikowi zachodniemu (Thuja occidentalis), a zwłaszcza jego efektownym odmianom: 'Columna', 'Brabant' i 'Smaragd', trudno coś zarzucić. Są wprost stworzone na żywopłoty - piękne, szybko rosnące oraz zimozielone, co ważne w naszym klimacie, gdzie okres bezlistny trwa ponad pół roku. Dlatego tuje zrobiły się w naszym kraju bardzo popularne - do tego stopnia, że - jak Polska długa i szeroka - w nowo powstałych ogrodach trudno znaleźć żywopłoty z innych roślin. A przecież równie efektowny zimozielony żywopłot możemy mieć ze świerka lub cisa. Zapomnieliśmy też zupełnie o pięknych liściastych, które - choć tracą liście na zimę - mają inne zalety. W starych przypałacowych ogrodach posadzone dawno temu graby i buki do dziś cieszą oczy swoim wyglądem, choć znać na nich ząb czasu i często długotrwały brak opieki. Może więc warto przywrócić je do łask?

Eleganckie liściaste

  • Z grabu. Te okazałe drzewa należą do kanonu roślin żywopłotowych. Grab pospolity (Carpinus betulus) w młodości bowiem rośnie wolno, tworzy liczne odrosty na pniu, doskonale znosi cięcie, po którym ładnie się krzewi. Ma także efektowne liście, jesienią beżowozłociste, pozostające na pędach przez całą zimę. Zakładając grabowy żywopłot, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Przez pierwsze kilka lat po posadzeniu nie formujemy go, by krzewy się dobrze przyjęły i nabrały sił. Strzyc równomiernie z boku i z góry zaczyna je się dopiero, gdy dorosną do 1 m wysokości. Na cięty żywopłot sadzimy się około 4-6 szt./m. Na luźne szpalery, gdzie polecane są odmiany 'Columnaris' i 'Fastigiata', najwyżej 2 szt./m i tym przycinamy tylko boczne pędy, pozwalając w górę rosnąć swobodnie.

  • Z buka. Na żywopłot najlepsze są młode siewki buka zwyczajnego (Fagus silvatica). Sadzi się 4-5 szt./m i prowadzi podobnie jak grab. Buk zwyczajny ma liście srebrzysto owłosione z obu stron, bardzo delikatne wiosną, które jesienią przebarwiają się na beżowobrązowo i długo pozostają zimą na pędach. Bardzo efektownie wygląda też żywopłot z 'Atropunicea' - odmiany o purpurowym ulistnieniu.

  • Z głogów. Wszystkie gatunki i odmiany głogów (Cretaegus sp.) doskonale znoszą cięcie, nie są wymagające, dobrze znoszą suszę i trudne warunki w mieście. W maju pięknie kwitną, a później obsypane są atrakcyjnymi czerwonymi owocami, które długo utrzymują się na pędach. Mają też ostre kolce, które stanowią barierę chroniącą posesję przed intruzami. By żywopłot z głogu był naprawdę gęsty, trzeba posadzić 4-5 szt./m.

  • Z klonów. Na strzyżone żywopłoty nadaje się klon polny (Acer campestre), ginnala (A. ginnala) i tatarski (A. tataricum). Aby uzyskać zwartą ścianę, trzeba posadzić 3-4 szt./m. Gatunki te wymagają słonecznego stanowiska, a poza tym są wytrzymałe na suszę, dobrze znoszą zanieczyszczenie powietrza oraz ubogie i piaszczyste gleby. Sprawdzają się więc w trudnych miejskich warunkach.

    Oryginalne iglaste

  • Ze świerka. Dawniej nasadzenia ze świerka pospolitego (Picea abies) stosowano głównie jako osłony przed wiatrem i śniegiem. Gęste, kłujące zimozielone ściany skutecznie ochronią też posesję przed intruzami. Na luźniejszy szpaler świerki sadzi się w rzędzie co 80 cm (na gęsty nawet 3-4 szt./m), a formować zaczyna, gdy rośliny mają już przynajmniej 1 m wysokości. Nie należy się spieszyć z ich cięciem od góry, warto poczekać, aż krzewy osiągną 2-2,5 m wysokości. Gatunek ten jest wrażliwy na zanieczyszczenie powietrza, polecany jest do ogrodów usytuowanych z dala od zgiełku miast.

  • Z modrzewia. Oryginalny żywopłot można założyć z modrzewia europejskiego (Larix decidua). Jest równie efektowny jak świerkowy, lecz o wiele szybciej rośnie i jest mniej wrażliwy na zanieczyszczenie powietrza. Sadzimy 2-3 szt./m i regularnie strzyżemy- najpierw przez kilka lat po bokach, a gdy żywopłot osiągnie wymaganą wysokość, również od góry. Rośliny te wprawdzie gubią igły na zimę, jednak zanim to nastąpi, jesienią pięknie przebarwiają się na żółto.

  • Z choiny. Strzyżone żywopłoty z choiny kanadyjskiej (Tsuga canadensis) to w Polsce rzadkość, warta jednak rozpowszechnienia, ponieważ rośliny te są mniej niż świerki i modrzewie wrażliwe na zanieczyszczenie, a sadzi i formuje się je tak samo.

  • Z cisów. Krzewy te rosną dość wolno, są za to długowieczne, a ich nadzwyczajna podatność na formowanie sprawia, że cis pospolity (Taxus baccata) od stuleci należy do ścisłej czołówki roślin żywopłotowych. Obecnie raczej sadzi się szybciej rosnący cis pośredni (Taxus media). Z obu gatunków można uzyskać zwartą, ciemnozieloną ścianę, sadząc 3-4 szt./m i formując podobnie jak wcześniejsze gatunki.

    Kolorowe i kwitnące

  • Z forsycji. Krzewy te są symbolem wczesnej wiosny, a żywopłot obsypany żółtym kwieciem wygląda naprawdę wspaniale. Najlepiej założyć go z forsycji pośredniej (Forsythia x intermedia) lub koreańskiej (F. ovata). Sadzimy w ilości 3-4 szt./m i dopiero w trzecim roku po posadzeniu (na początku czerwca) zaczynamy formować. Przez kilka lat przycina się im tylko pędy boczne, a gdy rośliny dorosną powyżej 1 m wysokości, przycina się je też od góry.

  • Z żylistka. Długi szpaler kwitnący na biało w czerwcu możemy mieć z żylistka (Deutzia scabra). Ten mało popularny krzew o prostych, grubych i sztywnych pędach i szarozielonych liściach ma niesamowite dzwonkowate kwiatostany nawet 10-12 cm długości. Nie ma dużych wymagań glebowych, źle jednak znosi suszę. Sadzimy 2-3 szt./m.

  • Z pęcherznic. Gęste nasadzenie (3-4 szt./m) osłaniające od hałaśliwej drogi uzyskamy z pęcherznicy kalinolistnej (Physocarpus opulifolus) i jej dwóch bardzo wartościowych odmian - złocistożółtej 'Luteus' i purpurowolistnej 'Diabolo'. Krzewy te nie mają szczególnych wymagań glebowych i dobrze znoszą miejskie zanieczyszczenia i suszę. Trzeba je regularnie przycinać nawet dwukrotnie w roku, gdyż silnie rosną.

  • Z porzeczki. Gęsty, kłujący strzyżony żywopłot lub nieformowany szpaler możemy mieć z porzeczki alpejskiej (Ribes alpinum). Jej jasnozielone trójklapowe liście jesienią przebarwiają się na żółto, zaś ciemnoczerwone owoce zdobią roślinę od lipca przez wiele miesięcy. Co istotne, porzeczkowy żywopłot możemy mieć także w cieniu, np. pod koronami drzew. Wymagana rozstawa to 4-6 szt./m.

  • Zobacz także
    • Re: Żywopłoty nie tylko z tui zettrzy 23.09.14, 14:53

      no, to ktoś odkrył Amerykę... żywopłoty z tui po pierwsze nie wszędzie się sprawdzają (tuja lubi słońce), po drugie nie wszędzie pasują, po trzecie tyle jest innych krzewów i drzew »

    • Re: Żywopłoty nie tylko z tui thea19 23.09.14, 19:21

      nie ma brzydszego zywoplotu jak z ligustru. grab jest fajny ale wolno rosnie.»