Szukaj w serwisie Ponad 5000 artykułów

Projekt tarasu: Podniebny Manhattan

Aldona Zakrzewska
15.07.2013 , aktualizacja: 08.07.2013 12:29
A A A Drukuj
Znakiem firmowym tarasu jest umocowany do barierki ogromny ekran z laminatu (po lewej).

Znakiem firmowym tarasu jest umocowany do barierki ogromny ekran z laminatu (po lewej). (fot. Lilianna Sokołowska)

Na każdym tarasie - nawet położonym w nieciekawej okolicy - można stworzyć pokój z pięknym widokiem, choćby na... Londyn czy Manhattan.
Aranżacja na zdjęciach jest dziełem Melissy Jolly - londyńskiej projektantki ogrodów, której realizacje coraz częściej stają się inspiracją dla innych architektów zieleni. Tym razem zadaniem projektantki było stworzenie nowoczesnego i zarazem przytulnego letniego salonu na sporym tarasie. I wspaniale jej się to udało. W rezultacie powstało tam eleganckie odkryte mieszkanie z wygodnymi meblami, grafikami i "kilimem" na ścianie oraz paleniskiem pełniącym funkcję kominka. Są tutaj też rośliny - ozdobne i użytkowe.

PRZEDŁUŻENIE MIESZKANIA

Taras ma powierzchnię średniej wielkości mieszkania (około 40 m˛). Melissa wyczarowała na nim kameralną oazę zieleni, dbając przy tym o najdrobniejsze szczegóły. Podobnie jak w innych realizacjach tej projektantki taras jest przedłużeniem i integralną częścią domu, urządzonego w minimalistycznym stylu. W obu wnętrzach rzuca się w oczy prosta forma i monochromatyczna paleta kolorów - biel skontrastowana z zielenią. Zarówno na tarasie, jak i na balkonie zastosowano podobne materiały wykończeniowe (głównie metal i beton) i obie przestrzenie oszczędnie umeblowano.

TRAWA I BAZYLIA

Balkony na wyższych kondygnacjach to nie najlepsze miejsca dla roślin, narażone na częste i silne podmuchy wiatru i palące promienie słońca. Na szczęście istnieją gatunki, które potrafią przetrwać w podobnych warunkach. Należą do nich liczne trawy ozdobne. Nic dziwnego więc, że posadzono je również tutaj - w minimalistycznych betonowych donicach, z którymi ładnie kontrastują swym nieco potarganym pokrojem.

Taras idealnie wpisuje się w panującą dziś modę na zdrowy styl życia, a co za tym idzie, na przydomowe ogródki pełne warzyw, ziół i owoców - nie tylko praktyczne, ale i efektowne. Mięta, bazylia i szałwia "zamieszkały" na długiej rabacie, wyniesionej o mniej więcej 30 cm ponad podłogę tarasu. Zioła rosną też na betonowej posadzce, w pozostawionych specjalnie dla nich, wypełnionych ziemią szczelinach pomiędzy elementami nawierzchni. Wspinają się nawet po ścianie tarasu, tworząc tak modną obecnie zieloną ściankę, udającą zielony kilim.

Ciekawym elementem tarasu jest też stalowe palenisko służące za przenośne ognisko lub - jak kto woli - kominek rozpraszający mrok wieczoru i emitujący ciepło. Można go ustawić tam, gdzie akurat potrzeba.

MANHATTAN Z LAMINATU

Wspomniany już ekran z laminatu to znak firmowy tego tarasu, odgrywający nie tylko rolę ozdoby, ale również osłony chroniącej domowników przed hałasem, wzrokiem sąsiadów. Zdjęcie przedstawiające współczesną miejską architekturę dodaje podniebnemu wnętrzu dynamiki i nowoczesnego wyrazu.

Laminat to element nie tylko efektowny, ale i praktyczny. Jest bowiem odporny na działanie wilgoci, mrozów i promieni UV, może więc pozostawać na zewnątrz przez cały rok - również zimą. Podobny ekran, z dowolnym motywem, można zamówić w firmach specjalizujących się w produkcji szkła malowanego i ozdobnego, których jest sporo na naszym rynku.

Czy wiesz, że... Ekran z laminatu, zastosowany na tym tarasie, jest lekki i odporny na kaprysy aury. Świetnie sprawdza się więc w podniebnych salonach.

Jeśli mamy do dyspozycji mało miejsca, włączmy do roślinnej kompozycji pionowe elementy: posadzone na murach i ścianach warzywa, kwiaty i zioła nie zabiorą wiele miejsca, a dadzą wrażenie obfitości zieleni. W tej roli świetnie spiszą się też pnącza wspinające się po podporach.

OKIEM FACHOWCA

Aldona Zakrzewska, architekt krajobrazu:

Ognisko na tarasie czy balkonie to dziś nie problem - na rynku są różne urządzenia nadające się do tego celu. Przenośne paleniska składają się przeważnie z dużej miedzianej, stalowej lub żeliwnej misy osadzonej na stelażu i tworzą nastrój prawdziwego ogniska. Szukając dla nich miejsca, starajmy się, by dym nie leciał do domu. Wiele uroku mają także małe kominki (ceramiczne, betonowe lub żeliwne). Ich zaleta jest to, że dają ciepło długo po wygaśnięciu ognia i - co ważne, zwłaszcza w gęsto zabudowanej okolicy - nie dymią. Podłoga musi być ogniotrwała (kamienna, betonowa lub z płytek ceramicznych). A jeśli już mamy drewnianą, powierzchnię wokół grilla warto wyłożyć kawałkiem miedzianej lub mosiężnej blachy.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX